Wszystkie mecze zaplanowane pierwotnie na Wielki Piątek zostały przełożone na inny termin, z 19 spotkań ligowych zobaczyliśmy więc tylko 14 – w czwartek byliśmy jeszcze świadkami walkowera z udziałem Awan-Budu. Superpuchar trafił w ręce AWL.
SUPERLIGA:
W najwyższej klasie rozgrywkowej odbyły się cztery z sześciu pierwotnie zaplanowanych pojedynków. Na inny termin przełożone zostały mecze Przyjaciół Tifosek z Dżentelmenami oraz Wybrzeża Klatki Schodowej z Sancho Panza.
We wtorek odbyły się dwa spotkania – tego dnia byliśmy świadkami pierwszej w tym sezonie porażki Centrum Szkolenia Wojsk. Pogromcą CSWiCH okazał się beniaminek – Klueh, który wygrał 4:3, w dużej mierze dzięki świetnej postawie Amadeusza Siwika. Wynik spotkania do końca pozostawał jednak sprawą otwartą (tu należy wspomnieć nazwisko Piotra Bałagi, którego fantastyczne interwencje trzymały CSW w grze do ostatniego gwizdka) – w każdym razie hit kolejki nie zawiódł i widzowie naprawdę mieli na co popatrzeć. W drugim z wtorkowych meczów goli też nie zabrakło, padały one jednak tylko w jedną stronę. Elita ND zdemolowała Blitz Wrocław aż 5:0, zachowując pozycję wicelidera Superligi.
W jedynym z meczów, który odbył się w środę Akademia Wojsk Lądowych nie pozostawiła złudzeń kto jest lepszą ekipą i pokonała Prezesów 4:1, po doskonałym występie Łukasza Tracza, który brał udział przy wszystkich golach dla swojego zespołu, ustrzelając hat-tricka i notując jedną asystę.
W czwartek premierowe punkty wyłapał Kuchcik Kuźniki, po Dudała-Lubański show. Ta dwójka okazała się zabójcza dla GOJA Wrocław i dała naprawdę konkretny popis umiejętności – popularny Dudi strzelił aż 5 goli, natomiast Mateusz miał udział przy 6 golach dla Kuchcika, ustrzelając dublet i notując aż 4 asysty! Ostatecznie pojedynek Miejscowych z ekipą Patryka Obary skończył się wygraną Kuchcika 8:5.
Sytuacja w tabeli:
Akademia Wojsk Lądowych jak na lidera przystało wygrało swój mecz (z Prezesami) i zachowało pierwszą lokatę. Trzy punkty do AWL traci druga Elita ND, która ma dwa mecze mniej rozegrane od Wojskowych i jako jedyny superligowiec może się poszczycić statusem niepokonanej. Trzecia lokata przypada Klueh, które ma tyle samo punktów co wicelider (przy meczu rozegranym więcej od Elity), czwarte mimo porażki nadal jest CSWiCH, które ma na koncie 9 punktów. Piąte miejsce i 6 punktów ma natomiast Sancho Panza – mecz debiutanta z WKS został przełożony, Sancho nie miało więc okazji na awans w ligowej tabeli w zeszłej kolejce. Strefę spadkową opuścił w końcu Kuchcik Kuźniki, który pokonał GOJA Wrocław 8:5. GOJA, podobnie jak Blitz Wrocław i WKS jest ciągle pod kreską, a ponownie w takiej sytuacji znalazło się także 3M, które w tej kolejce pauzowało. Jedyną ekipą w Superlidze z zerowym dorobkiem jest ostatnie Wybrzeże Klatki Schodowej.
Klasyfikacja strzelców:
Lider klasyfikacji strzeleckiej – Michał Szewczyk z Elity ND w tym tygodniu postawił na asysty i nie poprawił swojego dorobku, dalej mając na koncie 6 goli. Po niesamowitym spotkaniu przeciwko GOJA Wrocław golem z Szewczykiem zrównał się Jacek Dudała z Kuchcika, który strzelił w tej kolejce 5 bramek i łącznie też posiada w dorobku 6 trafień tej wiosny. Do ścisłego snajperskiego topu wbił się też Łukasz Tracz z AWL, który po ustrzeleniu hat-tricka w meczu z Prezesami dobił do 5 goli. Po 4 gole na koncie mają Adrian Deryło z Klueh i Maciej Smoliński z AWL.
Klasyfikacja asystentów:
Na pół człowieka-pół asystę wyrasta Mateusz Lubański z Kuchcika Kuźniki. Az 4 podania napastnika Miejscowych w meczu z GOJA zostały zamienione na gole i łącznie Mateusz w tej edycji ma już na koncie 6 asyst. Na drugiej lokacie w tej klasyfikacji plasuje się Michał Szewczyk z Elity, autor 4 asyst. Trzema kluczowymi podaniami w tym sezonie mogą się pochwalić Patryk Jurkiewicz z Dżentelmenów, Michał Urbański z AWL i Tomek Kowalski z CSWiCH.
Punktacja kanadyjska:
W klasyfikacji kanadyjskiej w dalszym ciągu prowadzi Michał Szewczyk z Elity, autor 6 goli i 4 asyst, co daje łącznie 10 punktów. Osiem punktów ma Mateusz Lubański z Kuchcika, najlepszy asystent tej wiosny (2 gole + 6 asyst), dalej w tym zestawieniu znajdziemy natomiast Łukasza Tracza z 7 punktami (5 goli + 2 asysty) i Jacka Dudałę z Kuchcika z 6 punktami (6 goli, bez asyst).
Drużyna tygodnia:
Kuchcik Kuźniki – Miejscowi odnotowali premierowe zwycięstwo w tym sezonie, po Dudała-Lubański show pokonując GOJA Wrocław 8:5. Dzięki tej wygranej Kuchcik opuścił strefę spadkową i znacznie poprawił swoją nieciekawą do tej pory sytuację.
Siódemka tygodnia:

1 LIGA:
Najwięcej grania w czwartym tygodniu mieli pierwszoligowcy – zobaczyliśmy aż 7 spotkań w tej klasie rozgrywkowej. Pierwszy mecz odbył się w poniedziałek, a w nim Audyt Team podzielił się punktami z liderującym AWL II, choć zanosiło się na niespodziankę bo na trzy minuty przed końcem prowadziła ekipa KPMG.
Identycznym rezultatem (2:2) zakończył się pojedynek Eko-Okna S.A. z Astechem – tu też przez większą część meczu zanosiło się na niespodziankę, bo Niebiescy prowadzili dwiema bramkami, Szklarzom w końcówce udało się jednak wyrównać i dzięki temu nie stracić miejsca w czołówce. Czołówkę usilnie goni Beer Crew, które w tej kolejce rozbiło Za Bezpieczny Weekend 7:3. Za ten mecz brawa należą się szczególnie Jackowi Bieńkowskiemu, który był najlepszy na boisku.
Bez niespodzianek obyło się w środę – Fulanito bez trudu uporało się z Rycerzami Ni i zrobiło kolejny krok w stronę wyższej klasy rozgrywkowej wygrywając czwarty mecz w tej edycji, znów przy dużym udziale Piotrka Zająca i Adama Mosieja. Swoje dołożył także bramkarz Szachownic Tomek Szabłowski, który między słupkami spisywał się naprawdę dobrze, broniąc m.in. rzut karny wykonywany przez Przemka Topornickiego. Tego dnia nie zawiódł także lider – Akademia Wojsk Lądowych, który skromnie (2:0) pokonał Deloitte, choć mógł wygrać o wiele wyżej, jednak nieco szwankowała skuteczność graczy AWL II.
Pierwsze zwycięstwo w sezonie odniósł KPMG Audyt Team, który dzięki pokonaniu Leroy Merlin opuścił strefę spadkową i zrzucił tam drużynę Grzegorza Andysza. Słowa uznania należą się Karolowi Pukalskiemu – to on poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa, załapując się na drugi tytuł MVP w tym tygodniu. Zgodnie z przewidywaniami bukmacherów gładkie zwycięstwo z The Old Schood odniósł FC AmRest. Tu po raz kolejny popis swoich umiejętności dał Damian Leśniowski, który już po raz trzeci w tym sezonie sięgnął po tytuł MVP i najwyraźniej ma chrapkę na kolejnego złotego buta do kolekcji.
Sytuacja w tabeli:
W Superlidze prowadzi pierwsza drużyna Akademii Wojsk Lądowych, a na jej zapleczu liderem jest „dwójka”. AWL II ma cztery punkty przewagi nad drugim Fulanito, nie należy jednak zapominać, że Wojskowi rozegrali już 7 ligowych pojedynków, natomiast Szachownice tylko 4. Trzecią lokatę zachowały Eko-Okna S.A., czwarte dalej jest Beer Crew, które dzięki wygranej nad ZBW traci już tylko jeden punkt do trzecich Szklarzy, którzy w tej kolejce stracili punkty z Astechem. Tyle samo punktów (9) co Piwosze ma też piąty AmRest. Strefę spadkową opuścił Audyt Team – stało się to kosztem Leroy Merlin Wrocław. Pod kreską nadal znajdują się Za Bezpieczny Weekend, The Old School i jedyna ekipa z zerowym dorobkiem punktowym – Rycerze Ni.
Klasyfikacja strzelców:
Tempa nie zwalnia Damian Leśniowski – gracz AmRestu dołożył w tej kolejce kolejne dwie bramki i przewodzi klasyfikacji strzeleckiej, z 8 golami na koncie. Na drugiej lokacie plasuje się Piotr Zając z Fulanito, autor 6 bramek, trzecie miejsce przypada natomiast Michałowi Molowi z AWL II, który tej wiosny trafiał do siatki pięciokrotnie.
Klasyfikacja asystentów:
Samodzielnym liderem klasyfikacji asystentów został Piotr Zając z Fulanito, który w tej kolejce wypracował jednego gola swoim kolegom i łącznie ma już w dorobku 5 asyst. Czterema asystami pochwalić się mogą Adam Mosiej (także gracz Szachownic), a także Mateusz Sawicki z Astechu i Olek Nowaczyński z Audyt Teamu. Po trzy asysty mają na koncie Jacek Bieńkowski z Beer Crew, Mateusz Jakubowski z AWL II i Konrad Bigdowski z FC AmRestu.
Punktacja kanadyjska:
Na prowadzeniu w „kanadyjce” umocnił się Piotrek Zając z Fulanito, który dobił do 11 punktów (6 goli + 5 asyst). Miejsce drugie w tym zestawieniu, z 8 punktami, zajmują Adam Mosiej z Fulanito (4 gole + 4 asysty) i Damian Leśniowski z Fulanito (8 goli, bez asyst), trzecia lokata przypada natomiast Jackowi Bieńkowskiemu z Beer Crew, który po strzeleniu 4 goli i odnotowaniu 3 asyst skompletował 7 punktów.
Drużyna tygodnia:
KPMG Audyt Team – To był bardzo udany tydzień Audytu. KPMG najpierw urwali punkty liderującemu AWL II, a następnie odnieśli premierowe zwycięstwo, pokonując 2:0 Leroy Merlin Wrocław, co pozwoliło im opuścić strefę spadkową i zwiększyć swoje szanse na pozostanie na zapleczu Superligi.
Siódemka tygodnia:

2 LIGA:
Zbyt wiele grania w drugiej lidze w tym tygodniu nie było – odbyły się zaledwie trzy pojedynki. Zaplanowane na Wielki Piątek mecze JCD z Termo Teamem i FiGA z Logintrade zostały przełożone na inny termin, a do tego na Estadio de Sarbinowska w czwartek nie dotarł Awan-Bud, a to oznaczało walkowera i darmowe trzy punkty dla Axiom United.
Poniedziałek był ważnym dniem dla układu górnych rejonów tabeli. W pierwszym ze spotkań Capgemini mierzyło się z posiadającym również 6 oczek na koncie niepokonanym dotąd Medserv United – team Stokłosy wygrał ten mecz skromnie, 1:0, i dzięki temu objął prowadzenie w ligowej tabeli uciekając rywalom na trzy oczka. Punktów na koncie nie ma jeszcze Selsey – Inspiratorzy musieli uznać wyższość Core Services. Team Sławka Ryczkowskiego wygrał minimalnie to spotkanie i włączył się do walki o najwyższe cele, mimo piątek lokaty posiadając aktualnie tyle samo punktów co wicelider.
W hicie kolejki nie poznaliśmy zwycięzcy – może i byśmy go poznali gdyby nie postawa Bartka Kusia. Virtual Team robił co mógł żeby pokonać Velicante, ale bramkarz Pasów wyczyniał cuda między słupkami i uratował swojej drużynie jeden punkt.
Sytuacja w tabeli:
Samodzielnym liderem drugiej ligi zostało Capgemini, które posiada dwa punkty przewagi nad drugim Axiom United, który w tej kolejce dostał darmowe trzy oczka od Awan-Budu, który nie dojechał na mecz. Co ciekawe, tyle samo punktów (7) co drugi Axiom mają także ekipy z miejsc 3-5, a więc Velicante, Virtual Team i Core Services. W strefie spadkowej (z której spaść się nie da) przebywają aktualnie Coyote Logistics, Awan Bud oraz dwie ekipy bez punktów – Selsey i FiGA.
Klasyfikacja strzelców:
Prowadzenia w klasyfikacji strzeleckiej nie stracił Marcel Dzwonik z Axiom United, autor 5 goli, który nie miał szans poprawy swoich statystyk (Awan-Bud poddał mecz walkowerem). Druga lokata należy ex-aequo do Michała Stokłosy z Capgemini i Łukasza Kucajdy z Virtual Teamu – obaj Panowie trafiali wiosną do siatki po 4 razy – i tak też było przed tygodniem. Jedyna zmiana jaka zaszła w topie klasyfikacji strzeleckiej to Adam Wieczorek z Velicante, który po strzeleniu bramki Virtualowi dołączył do Rafała Dzietczyka z JaCierpieDole i swojego brata Wojtka – wszyscy wymienieni zawodnicy w tym sezonie trafiali do siatki po trzy razy.
Klasyfikacja asystentów:
W klasyfikacji asystentów wieje nudą – praktycznie nic się nie zmieniło w stosunku do tego, co było przed tygodniem. W dalszym ciągu najlepszym drugoligowym asystentem jest Sebastian Jarząbek z Medserv United, autor trzech kluczowych podań. Po dwie asysty posiadają w dorobku Krzysztof Koronkiewicz z Coyote Logistics, Paweł Ciepliński z Virtual Teamu, Damian Dusza z Axiom United oraz Tomasz Pondel z JaCierpieDole FC. Do grona graczy z dwoma asystami na koncie dołączył jedynie Wojtek Wieczorek z Velicante, który asystował przy trafieniu swojego brata Adama w meczu z Virtual Teamem.
Punktacja kanadyjska:
Do prowadzącego w „kanadyjce” Marcela Dzwonika z Axiom United (5 punktów – 5 goli, 0 asyst), dołączył Wojtek Wieczorek z Velicante (3 gole + 2 asysty). Po cztery punkty w tym rankingu mają Damian Dusza (Axiom United, 2 gole + 2 asysty), Michał Stokłosa (Capgemini, 4 gole, bez asyst), Łukasz Kucajda (Virtual Team, 4 gole, bez asyst) i Sebastian Jarząbek (Medserv United, 1 gol + 3 asysty).
Drużyna tygodnia:
Capgemini – ekipa Michała Stokłosy wygrała ważny mecz z Medserv United i dzięki temu została samodzielnym liderem drugiej ligi, posiadając 3 punkty przewagi nad miejscami 2-5.
Siódemka tygodnia:
W czwartym tygodniu odbyły się zaledwie 3 z 6 pierwotnie zaplanowanych spotkań. Siódemka tygodnia numer 4 zostanie wybrana z uwzględnieniem spotkań z piątej serii gier.
SUPERPUCHAR:
W ubiegły poniedziałek mieliśmy okazję śledzić walkę o kolejne trofeum – o Superpuchar walczyli mistrzowie Kuźnik – Akademia Wojsk Lądowych i zdobywcy Pucharu Ligi Kuźniki – Przyjaciele Tifosek. Kolejne trofeum zasiliło gablotę Wojskowych – AWL zdominowało pierwszą połowę, wygrywając ją 2:0 i dołożyło w drugiej odsłonie spotkania jeszcze jednego gola. W drugiej połowie obudziła się ofensywa Tifosek, z doskonale dysponowanym Piotrem Rumakiem na bramce (MVP tego pojedynku) nie było szans na strzelenie choćby jednego gola i po meczu szampany mogła odpalić „awuelka”, podczas gdy Przyjaciele Tifosek musieli pogodzić się z porażką.
e-mail: [email protected]



