Sklep

Th-Beton rozbija Brzmienie Miasta

Wtorkowy wieczór we Wrocbalu przyniósł kilka bardzo ciekawych rozstrzygnięć. Najwięcej emocji dostarczyło starcie 3V z Mateco Prezesami, zakończone zwycięstwem 3V 6:4, a bohaterem spotkania został Chrystian Edelbauer, który skompletował hat-tricka. Efektowne zwycięstwo odnotował również Th-Beton, rozbijając Brzmienie Miasta aż 10:1. Nie zabrakło także zaciętych pojedynków. Kruk zremisował z Wrocław Cosmos 1:1, a AWL podzielił się punktami z Paraolympiacosem. Pewne zwycięstwa odniosły natomiast Bobritos Banditos oraz Old Blue Angels, które skutecznie wykorzystały swoje okazje i dopisały do tabeli komplet punktów.

EKSTRALIGA:

Kruk S.A. - Wrocław Cosmos FC 
(1:1)

Kruk i Wrocław Cosmos stworzyły bardzo wyrównane widowisko, w którym przez długi czas żadna ze stron nie potrafiła znaleźć sposobu na pokonanie bramkarza rywali. Oba zespoły grały odważnie, stwarzały sobie okazje, ale defensywy spisywały się bardzo solidnie, dlatego do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis. Po zmianie stron wynik otworzył Paweł Krawczyk, który mocnym strzałem z dystansu dał prowadzenie Krukowi. Wydawało się, że beniaminek sięgnie po komplet punktów, jednak Wrocław Cosmos nie złożył broni. W 34. minucie po świetnie rozegranym rzucie rożnym Lorenzo Fontana efektownym uderzeniem z piętki doprowadził do wyrównania. Do końca spotkania obie drużyny szukały zwycięskiego trafienia, ale wynik nie uległ już zmianie. Remis 1:1 wydaje się sprawiedliwym rozstrzygnięciem po bardzo zaciętym i wyrównanym meczu.

Th-Beton - Brzmienie Miasta 
(10:1)

Jak można wywnioskować po wyniku, mecz był bardzo jednostronny. Th-Beton zdominował Brzmienie Miasta w każdym aspekcie, choć w 33. minucie "Gazeciarze" zdołali strzelić honorową bramkę po błędzie defensora Betonu, lecz na tą bramkę zespół Pawła Nowaka odpowiedział natychmiast trzema szybkimi golami. Mecz zakończył się wynikiem 10:1.

3V - Mateco Prezesi 
(6:4)

Spotkanie 3V z Mateco Prezesami dostarczyło wielu emocji i aż dziesięciu bramek. Lepiej rozpoczęli je Prezesi, którzy objęli prowadzenie po trafieniu Damiana Madeja, jednak 3V szybko odwróciło losy meczu dzięki bramkom Chrystiana Edelbauera, Macieja Olejnika i Andriia Kysila. Mateco przez cały mecz pozostawało w grze, a dwa gole Jakuba Rejmera sprawiły, że wynik długo pozostawał otwarty. W drugiej połowie ważne trafienie dołożył Olejnik, a końcówka zamieniła się w prawdziwą wymianę ciosów. Ostatecznie 3V wygrało 6:4, a bohaterem spotkania został Chrystian Edelbauer, który skompletował hat-tricka i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji strzelców oraz kanadyjskiej.

AWL - Paraolympiacos FC 
(1:1)

Spotkanie AWL z Paraolympiacosem było bardzo wyrównane, choć przez większą część meczu to AWL częściej utrzymywało się przy piłce i próbowało narzucić rywalom swoje warunki. Mimo przewagi w grze długo brakowało jednak skuteczności pod bramką przeciwnika. Po przerwie niespodziewanie prowadzenie objął Paraolympiacos po pechowym golu samobójczym Miłosza Bryndzy. AWL nie złożyło jednak broni i konsekwentnie dążyło do wyrównania. W 36. minucie Bryndza zrehabilitował się za wcześniejszy błąd, notując asystę przy trafieniu Macieja Miłoszewskiego. Do końca obie drużyny szukały zwycięskiego gola, ale wynik nie uległ już zmianie. Remis 1:1 sprawia, że obie ekipy dopisują do swojego dorobku po jednym punkcie.

2 LIGA:

 Szpilmacherzy - Bobritos Banditos 
(7:1)

Prawdziwy pogrom. Szpilmacherzy za punkt honoru wzięli sobie całkowite zdominowanie tego spotkania i rywali, którzy wyraźnie nie mieli dzisiaj jakichkolwiek argumentów. Z każdą straconą bramką frustracja wśród Bobrów rosła, a tama zbudowana na przestrzeni tego sezonu pal po palu runęła. Szpile wykazały się dużym doświadczeniem, chłodną głową i pełnym zaangażowaniem. Niektórzy po 2 bramkach dali by sobie spokój, a oni głodni kolejnych bramek jeszcze agresywniej nacierali na defensywę dyrygowaną przez Patryka Długosza. Bobritos na ten moment nie będą walczyć już o nic w tym sezonie, lecz ten wynik na pewno niesamowicie cieszy Szpilmacherów, którzy bezpiecznie usadowili się na 2 miejscu.

3 LIGA:

Atletico Wrocław - Wypici Team 
(0:2)

Mecz od początku należał do gatunku tych zaciętych. Zawodnicy obu drużyn nie stronili od gry kontaktowej, więc sędzia miał sporo pracy. Niestety emocje sportowe przyćmiła kontuzja Abdelrahmana Moussy Awadallali, któremu życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Wypici znaleźli bardzo dobry patent na swoich rywali i strzelili oba gole chwile po wznowieniu gry, najpierw po rozpoczęciu 1. połowy, a następnie po rozpoczęciu drugich 20 minut. Brak skupienia w szykach obronnych skutkował stratą bramek przez Nikolasa Antonatosa. Atletico musi spokojniej wchodzić do spotkań, ponieważ gdy piłka utrzymuje się w grze radzą sobie o wiele lepiej, niż gdy wprowadzają ją przeciwnicy.

Capgemini - Old Blue Angels 
(2:5)

Pełny spokój i opanowanie przy piłce. Piłkarsko mecz idealny dla fana, ponieważ obie drużyny pokazały chęć walki ale z szacunkiem do rywala. Widać było doświadczenie, które przekładało się na bardzo ładne bramki - takie jak m.in lob nad bramkarzem. Jacka Zemy w 39 minucie! OBA gdy nie ma na głowie awansu i może grać swoją piłkę jest bardzo przyjemną do oglądania drużyną. Wszystko jest na miejscu i widać, że zawodnicy potrafią odnaleźć współny język na boisku. Capgemini próbowało się odgryźć, lecz brakowało im wykończenia i pewności, którą prezentowali piłkarze Aniołów.


 

Retransmisje oraz skróty spotkań tutaj: https://www.youtube.com/@WrocbalTV/videos

Fotogalerie z meczów znajdziecie tutaj: https://flickr.com/photos/141697455@N07/albums

Więcej dowiecie się z retransmisji autorstwa Michała Aksaka

Pamiętajcie, że obserwować możecie nas także na:

      


RELACJE MECZOWE:
Kruk S.A. - Wrocław Cosmos FC (1-1) >>>
Atletico Wrocław - Wypici Team (0-2) >>>
Th-Beton - Brzmienie Miasta (10-1) >>>
Szpilmacherzy - Bobritos Banditos (7-1) >>>
3V - Mateco Prezesi (6-4) >>>
Capgemini - Old Blue Angels (2-5) >>>
AWL - Paraolympiacos FC (1-1) >>>