Poniedziałkowy wieczór we Wrocbalu przyniósł mnóstwo emocji, efektownych zwycięstw i kilka bardzo ważnych rozstrzygnięć w kontekście układu tabeli. Największy hit kolejki nie zawiódł - FC Pola po świetnym początku pokonało Pancernika.eu 3:2, choć w drugiej połowie lider musiał przetrwać ogromną presję rywali. Efektowne zwycięstwa zanotowały także FC Laga Bonito oraz AWD Tools. "The Wardrobes" całkowicie rozbiło Brak Sponsora aż 8:1, a AWD pewnie ograło FC Equipe, ponownie pokazując ogromną siłę ofensywną. Nie zabrakło również wyrównanych i emocjonujących spotkań. Kreowanie Marek zremisowało ze Sportbondingiem po bardzo otwartym meczu, a Great Works pewnie pokonało FC Italiani Wrocław po kapitalnym trafieniu z rzutu wolnego Dariusza Sojki.
EKSTRALIGA:
FC Pola kapitalnie rozpoczęła hitowe starcie z Pancernikiem.eu i już po 12 minutach prowadziła 3:0 po dwóch trafieniach Mikołaja Wrony oraz golu Oskara Pietrzaka. Liderzy rozgrywek imponowali skutecznością i przez długi czas kontrolowali przebieg spotkania. Podopieczni Michała Pondla nie zamierzali jednak się poddawać. Jeszcze przed przerwą kontaktowego gola zdobył Jakub Pelwecki, a po zmianie stron wicelider coraz mocniej naciskał rywali i przejął inicjatywę na boisku. "Młode Lamparty" miały spore problemy w defensywie, a dodatkowo w końcówce musiały radzić sobie w osłabieniu po czerwonej kartce dla Igora Kubary. Pancernik wykorzystał przewagę i w 38. minucie po trafieniu Mateusza Jasiczka złapał kontakt, jednak FC Pola zdołała utrzymać prowadzenie do końca. Mimo ogromnej presji w drugiej połowie liderzy pokazali charakter i sięgnęli po bardzo cenne zwycięstwo, znacząco przybliżające ich do mistrzostwa.
1 LIGA:
Diament C.F. - FC Piszczele 
(3:1)
Spotkanie Diamentu C.F. z FC Piszczelami było bardzo wyrównane i od początku toczyło się w szybkim tempie. Choć FC Piszczele z czasem zaczęły przejmować inicjatywę i częściej atakować, to Diament okazał się znacznie skuteczniejszy pod bramką rywali. W 9. minucie wynik otworzył Bartosz Modrzejewski po podaniu Jakuba Frączka, a chwilę później prowadzenie podwyższył Mikołaj Zdanewicz. "Nie do złamania" szybko odpowiedzieli trafieniem Mateusza Mrowca i mecz ponownie nabrał emocji. W drugiej połowie zespół Pawła Markowskiego próbował doprowadzić do wyrównania, jednak przeciwnik bardzo dobrze organizował się w defensywie i kontrolował przebieg spotkania. Ostatecznie wynik na 3:1 ustalił Grzegorz Jankiewicz po asyście Damiana Garbali. "Chillerzy" zagrali dojrzalsze spotkanie i zasłużenie sięgnęli po komplet punktów.
Great Works - FC Italiani Wrocław 
(4:1)
Spotkanie Great Works z FC Italiani Wrocław od pierwszych minut było bardzo otwarte i obie drużyny odważnie ruszyły do ataku. Jako pierwsi skuteczniejsi okazali się "Wykonawcy" - Robert Fąfrowicz świetnie dograł do Szymona Brzezickiego, a ten precyzyjnym strzałem w dolny róg bramki wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Italiani długo szukali odpowiedzi, jednak brakowało im skuteczności pod bramką rywali. Po przerwie Great Works podwyższyło prowadzenie po kapitalnym rzucie wolnym Dariusza Sojki, który popisał się uderzeniem najwyższej klasy. "Biancoazzurri" wróciło jeszcze do gry po trafieniu Simone Caviglii, ale końcówka należała już do ekipy Arkadiusza Szewczuka. "Wykonawcy" wykorzystali moment słabości rywali, zdobyli kolejne bramki i ostatecznie pewnie wygrali 4:1.
Kreowanie Marek - Sportbonding 
(2:2)
Poniedziałkowe granie na Skwierzyńskiej zakończyło się bardzo emocjonującym starciem Kreowania Marek ze Sportbondingiem. Mecz od początku był bardzo otwarty - "Obozowicze" jako pierwsi wyszli na prowadzenie, jednak "Kreatorzy" błyskawicznie odpowiedzieli golem wyrównującym. Chwilę później Sportbonding ponownie objął prowadzenie i już pierwsze minuty zapowiadały ogromne emocje. Po szalonym początku tempo spotkania nieco spadło i długo oglądaliśmy walkę głównie w środku pola. Przełamanie przyszło dopiero w 34. minucie, kiedy Bolesław Zalewski skutecznie dobił własny strzał i doprowadził do remisu 2:2. Końcówka była prawdziwym rollercoasterem. Sportbonding obił słupek, chwilę później Kreowanie Marek nie wykorzystało sytuacji na pustą bramkę, a akcje błyskawicznie przenosiły się spod jednej bramki pod drugą. Ostatecznie więcej goli już nie padło i spotkanie zakończyło się remisem 2:2 po bardzo widowiskowym meczu.
2 LIGA:
AWD Tools od pierwszych minut całkowicie zdominowało spotkanie z FC Equipe i bardzo szybko przełożyło przewagę na gole. Kapitalny początek zaliczył Robert Ziółkowski, który już w pierwszych ośmiu minutach skompletował hat-tricka po świetnych podaniach Fabiana Markowskiego. FC Equipe miało ogromne problemy z wyjściem spod pressingu rywali, a AWD regularnie tworzyło kolejne sytuacje bramkowe. Po przerwie prowadzenie podwyższył Dawid Kinastowski, a chwilę później honorowego gola dla "Ekipy" zdobył Maciej Mikołajczyk. Końcówka ponownie należała jednak do AWD Tools. Dwa trafienia dołożył Fabian Markowski, a wynik meczu ustalił Robert Ziółkowski, kompletując cztery gole w spotkaniu. "Byki" wygrały bardzo pewnie i pokazało ogromną jakość ofensywną, rozbijając rywali aż 7:1.
Od początku spotkania Nokia kontrolowała przebieg gry i częściej utrzymywała się przy piłce, próbując narzucić Astechowi swoje tempo. Dużym problemem rywali była skuteczność, choć bardzo dobrze między słupkami spisywał się bramkarz Astechu, który długo utrzymywał swoją drużynę w grze. Przewaga Nokii została udokumentowana w 18. minucie, kiedy po podaniu Jana Drobniewskiego do siatki trafił Wojciech Nachaj. "Astechowcy" szybko odpowiedzieli - w 23. minucie Sebastian Słomiński doprowadził do wyrównania po asyście Wiktora Smotera. Końcówka należała jednak do Nokii. Najpierw Jan Drobniewski ponownie wyprowadził swój zespół na prowadzenie, a w 37. minucie wynik spotkania ustalił Bartosz Filiński. Nokia wygrała 3:1, pokazując więcej jakości w ofensywie i skuteczniej wykorzystując swoje sytuacje bramkowe.
3 LIGA:
Brak Sponsora - FC Laga Bonito 
(1:8)
Poniedziałkowe granie rozpoczęło się od bardzo jednostronnego spotkania Braku Sponsora z FC Laga Bonito. Choć "BS" próbował przejąć inicjatywę, to "The Wardrobes" byli zdecydowanie konkretniejsi pod bramką rywali i szybko zaczęli budować przewagę. Świetnie funkcjonował duet Kaszak–Haładewicz, a duże problemy miała defensywa Braku Sponsora, która popełniała kolejne błędy. Bohaterem pierwszej połowy był Kacper Brysiewicz, który zdobył aż cztery bramki i praktycznie rozstrzygnął losy spotkania jeszcze przed przerwą. Po zmianie stron FC Laga Bonito nie zwalniało tempa i dalej regularnie trafiało do siatki. "BS" zdołał odpowiedzieć jedynie honorowym golem Pawła Gorazdowskiego, ale nie był w stanie zagrozić rywalom na większą skalę. Ostatecznie FC Laga Bonito całkowicie zdominowało spotkanie i rozbiło Brak Sponsora aż 8:1
Retransmisje oraz skróty spotkań tutaj: https://www.youtube.com/@WrocbalTV/videos
Fotogalerie z meczów znajdziecie tutaj: https://flickr.com/photos/141697455@N07/albums
Więcej dowiecie się z retransmisji autorstwa Macieja Podolaka
Pamiętajcie, że obserwować możecie nas także na:
RELACJE MECZOWE:
Diament C.F. - FC Piszczele (3-1) >>>Brak Sponsora - FC Laga Bonito (1-8) >>>
FC Pola - Pancernik.eu (3-2) >>>
Great Works - FC Italiani Wrocław (4-1) >>>
FC Equipe - AWD Tools (1-7) >>>
Kreowanie Marek - Sportbonding (2-2) >>>
Nokia - Astech (3-1) >>>


















