Środowy wieczór we Wrocbalu przyniósł sporo emocji i kilka dużych niespodzianek. Największym hitem było starcie Pancernika.eu z 3V, które zakończyło się efektownym zwycięstwem Pancernika 4:3 po golu w końcówce meczu. Sensacyjnie punkty pogubiły także inne mocne zespoły. FC Piszczele pokonały Olimpię Sępolno, Enfinitec ograło Nic Się Nie Stało, a Noibud w ofensywnym widowisku zwyciężył z Wrocław Cosmos FC aż 8:4.
EKSTRALIGA:
Wrocław Cosmos FC - Noibud 
(4:8)
Spotkanie Noibudu z Cosmosem rozpoczęło się od mocnego uderzenia jednej strony. Już w 7. minucie po akcji Gurbanova i świetnym odegraniu piętą, Bulanyi mocnym strzałem pod poprzeczkę otworzył wynik meczu. W 13. minucie prowadzenie podwyższył Andrey Rats, a dwie minuty później po odbiorze piłki przed polem karnym dograł do Burduji, który pewnie wykończył akcję. Jeszcze przed przerwą kontaktowego gola zdobył Vasylchenko po podaniu Płonki, zmniejszając straty Cosmosu. Po zmianie stron Andrey Rats ponownie wykorzystał błąd defensywy i wygrał sytuację sam na sam z bramkarzem, a później bramki dla Noibudu zaczęły padać seryjnie. Na listę strzelców wpisali się jeszcze dwukrotnie Andrey Rats, dwa razy Burduja, raz Zhuk, a padła także bramka samobójcza. Cosmos odpowiedział już tylko trafieniem Dmytra Boiko.
Mecz Pancernika z 3V od pierwszych minut dostarczył ogromnych emocji i zwrotów akcji. Już w 2. minucie 3V objęło prowadzenie po pechowym golu samobójczym Jakuba Pondla, jednak Pancernik błyskawicznie odpowiedział trafieniem Jakuba Pelweckiego po podaniu Adama Wieczorka. Spotkanie od początku było bardzo otwarte. 3V ponownie wychodziło na prowadzenie po golach Chrystiana Edelbauera i Igora Goncharova, ale Pancerniki za każdym razem znajdowały odpowiedź. Świetny mecz rozgrywał Jakub Pelwecki, który regularnie napędzał akcje swojej drużyny i notował kolejne asysty. Po przerwie tempo wcale nie spadło. Adrian Gliszczyński doprowadził do remisu 3:3, a obie drużyny do końca walczyły o komplet punktów. Decydujący moment nastąpił w 38. minucie, kiedy Oskar Paleczny wykorzystał kolejne świetne podanie Pelweckiego i zapewnił swojej drużynie zwycięstwo 4:3 po kapitalnym widowisku.
Starcie Th-Betonu z AWL II bardzo szybko nabrało temperatury. Już w 5. minucie Mateusz Piątek obejrzał czerwoną kartkę za zagranie ręką przy interwencji, a chwilę później rzut karny na gola zamienił Łukasz Pińczyński. Mimo gry w osłabieniu AWL II nie zamierzało się poddawać i odpowiedziało kapitalnym strzałem z dystansu Jakuba Pisarka. Spotkanie przez długi czas było bardzo wyrównane, choć Th-Beton częściej utrzymywał się przy piłce i próbował kontrolować tempo gry. Jeszcze przed przerwą prowadzenie odzyskał Piotr Kopeć, a po zmianie stron kolejne trafienia dołożyli Hubert Winnik, Piotr Użałowicz oraz Artem Khomut. AWL II do końca walczyło o korzystny wynik, a ponownie świetnym uderzeniem zza pola karnego błysnął Jakub Pisarek, zdobywając swoją drugą bramkę w meczu. Ostatecznie Th-Beton wygrał 5:2 po bardzo intensywnym i pełnym walki spotkaniu.
Paraolympiacos FC - Kruk S.A. 
(2:1)
Spotkanie Paraolympiacosu z Krukiem długo było bardzo wyrównane i pełne walki w środku pola. Obie drużyny grały uważnie w defensywie, przez co klarownych sytuacji bramkowych było niewiele. Po przerwie inicjatywę zaczął przejmować Kruk i w 22. minucie wyszedł na prowadzenie po trafieniu Przemysława Bielucha. Zespół kontrolował przebieg gry, jednak nie potrafił zamknąć meczu kolejnymi bramkami. Końcówka należała już do "Paraolimpijczyków" W 37. minucie wyrównał Radosław Łuckoś, a chwilę przed końcem po podaniu Szymona Łepkowskiego ponownie trafił do siatki, zapewniając swojej drużynie zwycięstwo 2:1.
1 LIGA:
FC Piszczele - Olimpia Sępolno 
(1:0)
Spotkanie Olimpii Sępolno z FC Piszczelami przez długi czas pozostawało bezbramkowe, choć pierwsza połowa wyraźnie przebiegała pod dyktando Olimpii. Mimo przewagi i kilku groźnych sytuacji nie udało się jednak przełamać defensywy rywali. Po przerwie mecz stał się bardziej wyrównany, a obie drużyny szukały decydującego trafienia. W 34. minucie po składnej akcji na prowadzenie wyszły FC Piszczele, a bramkę zdobył Mateusz Mrowiec. Końcówka była nerwowa, jednak wynik nie uległ już zmianie. Ostatecznie FC Piszczele wygrały 1:0.
2 LIGA:
Copa Banana - Bobritos Banditos 
(2:3)
Spotkanie Bobritos Banditos z Copa Banana było bardzo wyrównane i dostarczyło wielu emocji. Wynik w 9. minucie otworzył Połomka, który mocnym strzałem pokonał bramkarza. Copa Banana szybko odpowiedziała – w 13. minucie do wyrównania doprowadził Karnas. Jeszcze przed przerwą ponownie na prowadzenie wyszli Bobritos Banditos, gdy po wrzutce w pole karne Grygierzec skutecznie uderzył głową. Po zmianie stron drugi raz na listę strzelców wpisał się Połomka, zwiększając przewagę swojej drużyny mocnym uderzeniem. W 28. minucie kontaktowego gola zdobył jeszcze Wojciech Wieczorek, jednak więcej bramek już nie padło. Ostatecznie Bobritos Banditos wygrali 3:2.
3 LIGA:
Enfinitec - Nic Się Nie Stało 
(1:0)
Spotkanie Enfinitec z Nic Się Nie Stało było bardzo wyrównane i przez długi czas toczyło się głównie w środku pola. Obie drużyny dobrze pracowały w defensywie, przez co długo brakowało klarownych sytuacji bramkowych. Decydujący moment nastąpił dopiero w 36. minucie, gdy Dominik Rosiński wykorzystał podanie Adriana Grafa i zdobył jedyną bramkę meczu. Enfinitec utrzymało prowadzenie do końca i wygrało 1:0 po bardzo zaciętym spotkaniu.
Retransmisje oraz skróty spotkań tutaj: https://www.youtube.com/@WrocbalTV/videos
Fotogalerie z meczów znajdziecie tutaj: https://flickr.com/photos/141697455@N07/albums
Pamiętajcie, że obserwować możecie nas także na:
RELACJE MECZOWE:
Wrocław Cosmos FC - Noibud (4-8) >>>Enfinitec - Nic Się Nie Stało (1-0) >>>
Copa Banana - Bobritos Banditos (2-3) >>>
Pancernik.eu - 3V (4-3) >>>
FC Piszczele - Olimpia Sępolno (1-0) >>>
AWL II - Th-Beton (2-5) >>>
Paraolympiacos FC - Kruk S.A. (2-1) >>>
















