Trwa zacięta walka o Ekstraligę WROCBAL i co ciekawe, to nie faworyci są w gronie kandydatów do awansu. Przed sezonem obstawiało się, że to Napromieniowani czy Tarczyński S.A. zapukają do drzwi elitarnej klasy rozgrywkowej, tymczasem dużą rolę odgrywają debiutant i beniaminek, swietnie spisują się również Kreowanie Marek oraz Diament C.F. Bliscy powrotu do 1 ligi są natomiast Szpilmacherzy, którzy znokautowali FC Equipe 7:0.
1 LIGA:
FC Italiani Wrocław - Szajka Wrocław 
(1:4)
Szajka Wrocław zasłużenie pokonała FC Italiani Wrocław 4:1, prezentując bardziej uporządkowaną i skuteczniejszą grę przez niemal całe spotkanie. Drużyna od początku narzuciła wysokie tempo, regularnie tworzyła sytuacje bramkowe i skutecznie wykorzystywała błędy rywali. FC Italiani Wrocław miało swoje momenty, szczególnie po zdobyciu kontaktowej bramki przez Lorenzo Fontanę, jednak brak skuteczności oraz problemy w defensywie sprawiły, że drużyna nie była w stanie odwrócić losów meczu. Końcowy wynik 4:1 dobrze odzwierciedla przebieg spotkania i przewagę, jaką przez większość meczu posiadała Szajka Wrocław.
Tarczyński S.A. - Diament C.F. 
(1:2)
Diament C.F. pokonał Tarczyński Football Team 2:1 po bardzo wyrównanym i momentami niezwykle zaciętym spotkaniu. Kluczowym elementem okazała się skuteczność Bartosza Modrzejewskiego, który zdobył dwie bramki i był najgroźniejszym zawodnikiem ofensywnym swojej drużyny. Tarczyński Football Team miał swoje okazje i przez dużą część meczu utrzymywał się przy piłce równie długo jak rywale, jednak zabrakło skuteczności pod bramką przeciwnika. Bardzo aktywni byli Jonathan David Guzman Torres oraz Jose Francisco Guzman Torres, którzy regularnie napędzali akcje ofensywne swojej drużyny. Diament zagrał dojrzale w defensywie, skutecznie blokując wiele uderzeń przeciwników i dobrze reagując w kluczowych momentach meczu. Mimo ambitnej postawy Tarczyńskiego, końcowy wynik 2:1 oznacza komplet punktów dla Diamentu C.F.
2 LIGA:
Szpilmacherzy - FC Equipe 
(7:0)
Szpilmacherzy całkowicie zdominowali FC Equipe i odnieśli efektowne zwycięstwo 7:0. Choć początek spotkania był wyrównany, samobójcza bramka Adriana Szymańskiego wyraźnie podłamała zawodników Equipe i otworzyła drogę do wysokiej wygranej Szpilmacherów. Bardzo dobre zawody rozegrali Łukasz Hauzer oraz Piotr Mikołajec, którzy byli kluczowymi postaciami ofensywy i regularnie uczestniczyli przy zdobywaniu kolejnych bramek. Kolejny świetny występ zanotował również Eryk Klimczak, aktywny zarówno w rozegraniu, jak i pod bramką przeciwnika. FC Equipe miało swoje okazje, szczególnie w pierwszej połowie, jednak zabrakło skuteczności oraz dokładności w wykończeniu akcji. Z biegiem meczu drużyna popełniała coraz więcej błędów w rozegraniu, co Szpilmacherzy bezlitośnie wykorzystywali. Końcowy rezultat 7:0 w pełni oddaje przewagę Szpilmacherów, którzy pokazali bardzo ofensywny, skuteczny i uporządkowany futbol przez całe spotkanie.
Solniki Małe - ZKS Kuźniki 
(9:2)
Spotkanie lepiej rozpoczęły ZKS Kuźniki, które już w 7. minucie objęły prowadzenie po trafieniu Pawła Hazy. Radość gospodarzy trwała jednak bardzo krótko, bo Solniki Małe błyskawicznie odpowiedziały golem Danylo Hryshyna i od tego momentu zaczęły całkowicie przejmować kontrolę nad meczem. Jeszcze przed przerwą Solniki zdobyły kolejne bramki za sprawą Artura Panchyshyna, Viktora Prydoliuka oraz Dawida Janeczka, pokazując ogromną skuteczność w ofensywie. Kuźniki próbowały wrócić do gry po drugim trafieniu Hazy, jednak szybko straciły następnego gola po pechowym samobóju Dominika Rodzima. Druga połowa to dalsza dominacja Solnik Małych. Danylo Hryshyn skompletował hat-tricka, a w końcówce kolejne trafienia dołożyli Viktor Prydoliuk oraz ponownie Hryshyn. Ostatecznie Solniki Małe rozbiły ZKS Kuźniki, odwracając losy meczu po słabszym początku i prezentując bardzo skuteczną grę w ataku.
Od pierwszych minut Nokia narzuciła bardzo wysokie tempo i wyraźnie dominowała na boisku, długo utrzymując się przy piłce i regularnie atakując bramkę Old Teamu. Przewaga została udokumentowana w 9. minucie, kiedy po podaniu Jana Drobniewskiego do siatki trafił Mateusz Gądek. Old Team długo miał problemy z wejściem w mecz, jednak po przerwie zaczął wyglądać zdecydowanie lepiej. W 21. minucie do wyrównania doprowadził Jędrzej Zygadło, a w 32. minucie po trafieniu Arkadiusza Barskiego drużyna niespodziewanie wyszła na prowadzenie. Nokia nie odpuściła końcówki i ponownie ruszyła do ataku. W 35. minucie indywidualną akcją błysnął Kamil Małecki, ustalając wynik spotkania na 2:2. Remis wydaje się sprawiedliwym rezultatem po bardzo intensywnym meczu.
3 LIGA:
Seven od pierwszych minut całkowicie kontrolowało przebieg spotkania z Solventum, dominując w posiadaniu piłki i regularnie tworząc kolejne sytuacje bramkowe. Już w 8. minucie prowadzenie dał Mateusz Matuszak po podaniu Arkadiusza Putowskiego. Mimo wyraźnej przewagi Seven długo nie potrafiło podwyższyć wyniku, a Solventum wykorzystało jedną ze swoich nielicznych okazji i w 28. minucie doprowadziło do remisu po trafieniu Rocha Stanisławiaka. Końcówka należała jednak już wyłącznie do Seven. Najpierw Patryk Wróbel ponownie wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie, a chwilę później dwa szybkie gole dołożył Arkadiusz Putowski. Wynik na 5:1 ustalił w ostatniej minucie Dominik Melnarowicz. Seven zasłużenie sięgnęło po komplet punktów, prezentując zdecydowanie więcej jakości od rywali przez praktycznie całe spotkanie.
Retransmisje oraz skróty spotkań tutaj: https://www.youtube.com/@WrocbalTV/videos
Fotogalerie z meczów znajdziecie tutaj: https://flickr.com/photos/141697455@N07/albums
Pamiętajcie, że obserwować możecie nas także na:
RELACJE MECZOWE:
FC Italiani Wrocław - Szajka Wrocław (1-4) >>>Seven - Solventum (5-1) >>>
Szpilmacherzy - FC Equipe (7-0) >>>
Solniki Małe - ZKS Kuźniki (9-2) >>>
Tarczyński Football Team - Diament C.F. (1-2) >>>
Old Team - Nokia (2-2) >>>















