Rozgrywki w OFC powoli dobiegają końca. Już jutro zainaugurowana zostanie ósma seria spotkań. Grać będziemy od poniedziałku do środy. Kibice będą mogli obejrzeć jedenaście spotkań o punkty. Dwukrotnie pokażą się im przedstawiciele ErTeFał i Asteku, a pauzować będą Baumit oraz Old Blue Angels.
OFC 1:
W czasie kiedy pauzować będzie Baumit na pozycję lidera pierwszej ligi może wskoczyć Leroy Merlin Wrocław. Ten zmierzy się z Fulanito, czyli czwartą siłą ligi, która zachowuje szanse na medale. Łatwo o trzy punkty gracze Grzegorza Andysza mieć nie będą, bo "Szachownice" do łatwych przeciwników nie należą. Co prawda radzić będą musiały sobie bez kontuzjowanego Rafała Zdunka, ale z pewnością tak samo jak rok temu (przyp. wtedy Fulanito przegrało 5:6) - "tanio skóry nie sprzedadzą".
Na koniec sezonu medale może uzyskać również Kreowanie Marek, które ma w tej materii wszystko w swoich rękach. Musi jednak w tym tygodniu pokonać Nokię, czyli przeciwnika walczącego o utrzymanie, któremu punkty są tak samo potrzebne, a może i bardziej. Chociaż faworytem są tutaj gracze Szymona Tuzińskiego to jednak muszą mieć się na baczności, bo ich oponent tak jak to już nie raz wspominał towarzysz Łukasz Czuchraj - gra lepiej niż punktuje. Czy teraz w końcu zagra gorzej i pójdzie za tym zdobycz punktowa? Zobaczymy.
We wtorek na przeciw siebie staną Bus Marco Polo i LagaNoMore. Pierwsi zajmują dziewiąte, a drudzy - szóste miejsce. Różnica punktowa wynosi tutaj zaledwie trzy oczka i wcale nie jest powiedziane, że "Autobusy" jej nie zniwelują. Muszą jednak pojawić się przy Paderewskiego w mocnym składzie (przede wszystkim z nominalnym bramkarzem) i zrobić wszystko, żeby zniwelować liczne atuty Lenarta Mullera - lidera beniaminka, bez którego "czarni" z pewnością znajdowaliby się obecnie tam gdzie Bus, czyli w strefie spadkowej.
Bardzo istotnym meczem w kontekście utrzymania będzie pierwszy, pierwszoligowy pojedynek przy Paderewskiego, w którym zagrają 3M i KS Widawa Wrocław. W tabeli "Widawianie" mają aż osiem punktów przewagi nad beniaminkiem, ostatnio po serii porażek się przemałamali i to oni wyrastają tutaj na faworyta. Musimy jednak pamiętać, że team Jacka Nosewicza mimo gorszej formy, nadal w piłkę grać potrafi, a zdając sobie sprawę, że ewentualna strata punktów przypieczętuje jej spadek do niższej klasy rozgrywkowej, na pewno zrobi wszystko, żeby zwyciężyć. Czy to jej się uda? O tym przekonamy się w środę po godzinie 22!
Astech zgromadził do tej pory dwa oczka więcej niż 3V i z tego też tytułu jego szanse na pozostanie w elicie są nieco wyższe. Tak samo jednak grać będzie teraz na musiku. Nie może pozwolić sobie już na straty punktów, a celem nadrzędnym musi być victoria z dawnym Termo Teamem. O to będzie piekielnie trudno, bowiem 3V w ostatnim czasie prezentuje się bardzo dobrze, a mając w swoich szeregach takich graczy jak Piotr Rybak czy Filip Rusiak jest w stanie poradzić niemalże z każdą defensywą w pierwszej lidze OFC. Czy upora się z tą dowodzoną przez Kamila Zięcinę? Czy jednak to "Niebiescy" zaskoczą i wykonają tym samym milowy krok w kierunku pozostania w pierwszej lidze na kolejny sezon?
Rozkład gier:
20.02.2023 (poniedziałek):
21:00 Kreowanie Marek - Nokia (balon Olimpijski)
22:30 Leroy Merlin Wrocław - Fulanito (balon Olimpijski) 
21.02.2023 (wtorek):
20:40 Bus Marco Polo - LagaNoMore (balon Kłokoczyce)
22.02.2023 (środa):
21:45 3M - KS Widawa Wrocław (balon Olimpijski)
22:30 3V - Astech (balon Olimpijski)
OFC 2:
Czy Medserv United utrzyma fotel lidera drugiej ligi po ósmej kolejce? Jest to możliwe, ale trzeba wykonać jedną z dwóch lub po prostu dwie rzeczy. Po pierwsze "Medical Coders" musi pokonać swojego oponenta lub liczyć na wpadkę Elektrosatu Wrocław. Wiemy jednak, że na inne mecze niż te własne wpływu wielkiego się nie posiada. Trzeba zatem skupić się na własnym zadaniu, którym jest pokonanie B/S/H Wrocław. Podopieczni Wiesława Koprowskiego nie pozostają w tym starciu bez szanse, ale muszą nie tylko zjawićsię przy Kłokoczyckiej w galowym składzie, ale liczyć również na to, że tacy zawodnicy jak Tomasz Dribczak, Maciej Jakubczak czy Dariusz Chmielewski będą w gorszej formie i uda się ich skutecznie zatrzymać. Czy taki scenariusz się ziści? Czas pokaże!
Bezpośrednio po tym spotkaniu na murawie zamelduje się Elektrosat Wrocław, który ma jeden mecz rozegrany mniej od Medservu, ale musi ten mecz wygrać, żeby na koniec zimy sięgnąć po złoto drugiej ligi. Przeciwnikiem Piotra Grzywaczewskiego i spółki będzie Majorel, czyli ósma siła ligi, która przegrała cztery z pięciu ostatnich meczów. Tutaj każdy inny rezultat niż victoria dawnego Empty Dampers będzie sensacją. Czy Carlos Fernando Vasquez Gabela i jego koledzy są w stanie takowej dokonać? Czy jednak zostaną wypunktowani przez potentata?
Dosyć jednostronnie zapowiada się mecz pomiędzy Brakiem Sponsora a NG Engineering. Pierwsi walczą tej zimy o to, aby nie zakończyć grania w "czerwonej strefie". Drudzy robią wszystko, żeby awansować wyżej. Cel NGE wydaje się być bardziej wymierny, ale żeby go zrealizować nie można się potknąć. Trzeba zatem podejść do tego starcia bardzo zmotywowanym, bo drużyna Marka Chmiela już nie raz w tym sezonie pokazywała, że jest groźna i kilka niespodzianek swoim kibicom zafundowała (niespodzianek w sensie pozytywnym rzecz jasna ;) ). Czy teraz uda się ich zaskoczyć po raz kolejny? Czy jednak to Grzegorz Węglarski wraz z kolegami pójdą za ciosem i nie tylko zgarną cenne trzy oczka, ale pozwolą wcześniej wspomnianemu Węglarskiemu wskoczyć na fotel lidera klasyfikacji strzelców? O tym dowiemy się w poniedziałek przed 22!
Po dwa mecze w zbliżającym się tygodniu zagrają ErTeFał i Astek. Najpierw obie te kapele zagrają ze sobą bezpośrednio. Wyżej stoją tutaj notowania spadkowicza, ale drużyna Pawła Pawłowskiego nie pozostaje bez szans. Musi jednak mieć kim grać i zagrać przede wszystkim niezwykle efektywnie, ponieważ "zieloni" dobrze organizują się w defensywie, a w ataku posiadają bramkostrzelnych zawodników na czele ze Zbigniewem Lichockim, który trafił do bramki w trzech ostatnich meczach. Czy w poniedziałek znajdzie drogę do bramki po raz kolejny?
W razie niepowodzenia dzień później Astek będzie mógł się zrehabilitować, a rywalem będzie kolejna drużyna z "czerwonej strefy", czyli Wypici Team. Debiutant tej zimy nie gra źle, ale nie idzie to w parze z regularnym punktowaniem. Tylko dwa razy do tej pory udało się tej ekipie wygrać (były to zwycięstwa z Majorelem i DKM Football Team) i teraz trudno będzie "ustrzelić hattricka". Gramy jednak w piłkę nożną, a tutaj jak to mawiał klasyk - "dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe".
DKM Football Team ostatnio rozegrał najlepszy mecz w tym sezonie. Fakt faktem przegrał z Medservem United - 4:7, ale wstydu swoim sympatykom nie przyniósł. W najbliższą środę gracze Igora Wiktorowskiego będą chcieli zaprezentować się jeszcze lepiej i zrobią wszystko, żeby zgarnąć premierowe punkty w OFC. Rywalem debiutanta będzie ErTeFał, czyli przedostatni zespół drugiej ligi, który zgromadził dotychczas tylko (albo i aż) sześć oczek więcej. Młodość vs doświadczenie. W tym sezonie już raz wygrało to pierwsze, a z wygranej nad dawnym RTV Euro AGD cieszyć się mogło FC Pdwórko. Czy teraz "Tetrycy" wyciagną odpowiednią lekcję i to oni wypunktują niżej notowanego przeciwnika? Kto będzie najjaśniejszą postacią na boisku? Paweł Pawłowski, Marcin Borkowski, a może któryś z defensorów czy też bramkarzy? Na te i szereg innych pytań odpowiedzi poznamy w środę ok 22!
Rozkład gier:
20.02.2023 (poniedziałek):
20:40 Medserv United - B/S/H Wrocław (balon Kłokoczyce)
21:25 Elektrosat Wrocław - Majorel (balon Kłokoczyce)
21:45 Brak Sponsora - NG Engineering (balon Olimpijski)
22:10 ErTeFał - Astek (balon Kłokoczyce)
21.02.2023 (wtorek):
21:25 Astek - Wypici Team (balon Kłokoczyce)
22.02.2023 (środa):
21:00 DKM Football Team - ErTeFał (balon Olimpijski)
Autor: Michał Pondel (m.pondel@wrocbal.pl)










