W czwartek zawodnicy OFC odpoczywają, ale nie odpoczywali wczoraj gdzie pod balonem Olimpijskim rozegrali trzy spotkania. W pierwszej lidze przełamało się 3M, które po szalonym meczu pokonało Nokię. W tejże samej klasie rozgrywkowej Kreowanie Marek nie dało szans Astechowi. Ligę niżej mecz miał dwie skrajnie różne połówki, ale suma sumarum trzy oczka trafiły na konto Medservu United.
OFC 1: 3M być może wykonało milowy krok w kierunku utrzymania. Wczoraj ekipa Jacka Nosewicza (z Nosewiczem w bramce) po szalonym spotkaniu pokonała Nokię - 10:7. Tym samym nie tylko mogła cieszyć się z premierowej wygranej tej zimy, ale wydostała się z ostatniego miejsca w stawce. Na tym ciągle plasuje się Astech, który początek meczu z Kreowaniem Marek miał obiecujący. Jakoś to wszystko do przerwy wyglądało, ale po zmianie stron "Kreatorzy" wrzucili wyższy bieg i wypunktowali swojego przeciwnika.
OFC 2: Dwie różne połowy ujrzeli kibice przy okazji meczu Medserv United - ErTeFał. Do przerwy 5:0 prowadziło "Medical Coders" i wydawało się, że odniesie wysoką wygraną. Po zmianie stron swoją grę poprawiła jednak ekipa Pawła Pawłowskiego i chociaż przegrała finalnie 4:6, to jednak mogła balon Olimpijski opuścić z podniesionym czołem.
RELACJE MECZOWE:
Kreowanie Marek - Astech (9-3) >>>Medserv United - ErTeFał (6-4) >>>
3M - Nokia (10-7) >>>







