Sklep

AWL II tym razem zwycięskie

W czwartek, 28 marca na boisku przy ul.Sarbinowskiej 10 rozegrany zostałczwarty dzień wiosennej edycji rozgrywek WROCBAL Kuźniki. Po raz pierwszy, w akcji zobaczyliśmy zespół Eko-Okna S.A., który w swoim debiucie w naszych rozgrywkach, rozpoczął zmagania od pierwszej, a nie jak to zwykle bywa w przypadku debiutantów, od drugiej ligi. 

Kredyt zaufania, debiutant zaczął spłacać już od inauguracyjnej kolejki, gdzie pokonał KPMG Audyt Team 4:1. Wynik spotkania już w drugiej minucie otworzył Adrian Ciechanowicz, który na 2:0 podwyższył kwadrans później, a w ostatnij minucie pierwszej połowy trzeciego gola dla Eko-Okna S.A. strzelił Mariusz Płatek. KPMG Audyt Team, wyszedł na drugą połowę mocno zmotywowany, co zaowocowało golem już minutę po rozpoczęciu tej części spotkania. Radość zawodnikó KPMG trwałą jednak zaledwie minutę bowiem na 4:1 podwyższył Płatek. Pomimo wielu okazji po obu stronach boiska, wynik nie uległjuż zmianie i Eko-Okna S.A. zgarnęli komplet punktów.

W meczu numer dwa, obrońcy tytułu podejmowali beniaminka Superligi, ekipę 3M. Zespół Jacka Nosewicza wyszedł na to spotkanie bez kompleksów i do przerwy bezbramkowo remisował z AWL, jednak po dwóch golach Łukasza Tracza i jednym trafieniu Kacpra Kupczaka w drugiej części spotkania uległ aktualnym mistrzom 3:1. W ostatniej minucie meczu honorowe trafienie dla 3M zanotował bowiem Jacek Dzwonek.

W przeciwieństwie do wtorkowych występów Wojskowych, w czwartek również AWL II mógł świętować zwycięstwo. Rezerwy Wojskowych rozgromiły The Old School 6:1. Wynik spotkania, w 11 minucie otworzył Patryk Ratajczyk, trzy minuty później na 2:0 podwyższył Mateusz Jakubowski. Na minutę przed przerwą kontaktowego gola z rzutu karnego strzelił Arkadiusz Całka, który chwilę po zmianie stron trafił do tej samej bramki, lecz tym razem strzegł jej już nie bramkarz AWL II, a pełniący tego dnia rolę bramkarza The Old School, Michał Kordas. Później strzelali już tylko Wojskowi, w 22 minucie na 4:1 podwyższył Jan Korwin-Kijuć, a dwa ostatnie gole padły łupem Michała Mola.

Czwarty punkt, po czwartkowych meczach na swoje konto przypisał sobie Astech, który po zaciętej walce zremisował z mistrzem 2 ligi jesiennej edycji, ekipą Za Bezpieczny Weekend. ZBW wyszli na prowadzenie już w 1 minucie, po golu Krszystofa Filewicza, Astech do wyrównania potrzebował ośmiu minut kiedy to Marcin Gołębiowski po raz pierwszy w tym meczu wpisał się na listę strzelców. Dwie minuty później ZWB ponownie wyszli na prowadzenie, tym razem bramkarza Astechu pokonał Paweł Tomaś, ale Astech nie bez powodu w tym sezonie sięgnął po Gołębiowskiego, który ma zastąpić Dawida Fabisza (przeszedł do drugoligowego Selsey), nowy nabytek "Niebieskich" w 23 minucie doprowadził do wyrówania i ostatecznie Astech zremisował z Za Bezpieczny Weekend 2:2.