Sklep

Hs w końcu zwyciężył!

We wtorek graliśmy tylko na Kłokoczycach, gdzie odbyły się trzy mecze o punkty. LagaNoMore wysoko pokonała Green Tree i awansowała i zrobiła kolejny krok w stronę awansu do elity. Po serii meczów bez wygranej przełamał się FC Hs, który zwyciężył z Medservem United. W jedynym meczu pierwszej ligi padło dużo bramek, ale więcej strzelił Leroy Merlin Wrocław.

OFC 1: Coraz więcej wskazuje na to, że Leroy Merlin Wrocław zakończy zmagania tuż za podium pierwszej ligi, co w przypadku beniaminka byłoby świetnym rezultatem. Drużyna Grzegorza Andysza po szalonym meczu pokonał Astek i wrócił na czwarte miejsce. Ekipa Sławomira Ryczkowskiego przegrała siódmy raz tej zimy i jest już jedną nogą w drugiej lidze.

OFC 2: Green Tree nawet jeżeli wygra dwa ostatnie mecze to nie będzie miał gwarancji awansu do wyższej klasy rozgrywkowej. Dlaczego? A no dlatego, że wczoraj zespół Janusza Wybrańskiego przegrał wysoko z LagaNoMore, a na dodatek sam kierownik "Ekologicznych" został ukarany czerwoną kartką. Trzy punkty pozwoliły debiutantowi umocnić się na drugim miejscu w stawce i nadal mają szansę na złoto na koniec sezonu. Po siedmiu meczach bez wygranej przełamał się FC Hs, który znalazł sposób na pokonanie Medservu United. Swoją ekipę do triumfu poprowadził nie Hunil Bae, nie Kabsik Lee a Moon Sangwoon.


RELACJE MECZOWE:
Green Tree - LagaNoMore (2-8) >>>
Medserv United - FC Hs (4-6) >>>
Astek - Leroy Merlin Wrocław (7-11) >>>