Sklep

Old Blue Angels wreszcie się przełamało!

W piątek zakończyliśmy dziewiąty tydzień zmagań w lidze OFC w sezonie Zima 2021/2022. Pod balonem Olimpijskim odbyły się cztery mecze i wszystkie były niezwykle zacięte. Przełamały się Wakacyjny Sport i Old Blue Angels. Fulanito poszło za ciosem, a LagaNoMore nie dało się zaskoczyć NG Engineering.

OFC 1: Fulanito po poniedziałkowej wygranej z KS Widawa Wrocław, w piątek poszło za ciosem i tym razem znalazło sposób na ogranie Busa Marco Polo. Była to bardzo istotna wygrana w kontekście gry o utrzymanie, bowiem pozwoliła "Szachownicom" wyskoczyć ze strefy spadkowej. Nie byłoby jednak tej victorii gdyby nie osoba Rafała Zdunka, która po raz drugi w tym tygodniu poprowadziła swój team do wygranej. W drugim meczu z udziałem pierwszoligowców Old Blue Angels przełamało się na Asteku. Chociaż to "zieloni" jako pierwsi wyszli na prowadzenie to potem jednak lepiej prezentowały się już "Anioły" i mogły cieszyć się z premierowych trzech punktów (uzyskanych w sposób boiskowy) w tym sezonie.

OFC 2: LagaNoMore nie rezygnuje z walki o tytuł mistrzowski w drugiej lidze. W piątek zespół Piotra Ochmana nie bez trudu, ale jak najbardziej zasłużenie pokonał NG Engineering i wskoczył na drugie miejsce w stawce. Po serii trzech z rzędu porażek odkuł się Wakacyjny Sport, który grając bez zmian uporał się z FC Hs i ciągle zachowuje szanse na medale na koniec zimowych zmagań.


RELACJE MECZOWE:
FC Hs - Wakacyjny Sport (3-6) >>>
NG Engineering - LagaNoMore (5-8) >>>
Fulanito - Bus Marco Polo (5-4) >>>
Old Blue Angels - Astek (3-1) >>>