Wczoraj mieliśmy piątek i zakończyliśmy też czwarty tydzień zmagań w lidze OFC. Pod balonem Olimpijskim odbyły się trzy spotkania o punkty, bowiem ostatnie z nich zakończyło się walkowerem. Pierwsze punkty w tym sezonie zdobyły Bus Marco Polo i Old Blue Angels. Napromieniowani zatrzymali Planetę Mebla, a Miłośnicy IPA znaleźli sposób na pokonanie FC Hs.
OFC 1: W piątek, w pierwszej lidze miały być rozegrane trzy spotkania. Niestety składu nie zebrało FC Velicante Wrocław i z darmowych trzech oczek cieszyła się drużyna Asteku. Dzięki takowym awansowała na piąte miejsce w stawce, a "Velica" osunęła się do strefy spadkowej. Pierwsze punkty tej zimy straciła Planetamebla.pl. Zespół Tomasza Kunickiego na trzy minuty przed końcem prowadził z Napromieniowanymi - 5:2 i wydawało się, że wygra czwarty raz w tym sezonie. Tak się jednak nie stało. Podopieczni Radosław Tobiasza pokazali "pazur" i rzutem na taśmę uzyskali remis - 5:5. Podziałem punktów zakończył się ostatni z pierwszoligowych pojedynków, w którym to Old Blue Angels podejmowało Busa Marco Polo. Do 40 minuty "Anioły" prowadziły z beniaminkiem - 6:5, ale ostatecznie musiały podzielić się punktami. Dla jednych i drugich były to premierowe punkty tej zimy.
OFC 2: W jedynym meczu drugiej ligi Miłośnicy IPA "skrzyżowali rękawice" z FC Hs. Zespół Sebastiana Mordala grając bez swoich największych gwiazd - Lucjana Zielińskiego i Łukasza Anklewicza znalazł sposób na pokonanie drużyny z Korei Południowej. Tym samym udało mu się wrócić na fotel lidera drugiej ligi, a Hunil Bae i spółka po raz pierwszy w rozgrywkach pod balonem poznali gorycz porażki.
RELACJE MECZOWE:
FC Hs - Miłośnicy IPA (4-8) >>>Napromieniowani - Planetamebla.pl II (5-5) >>>
Bus Marco Polo - Old Blue Angels (6-6) >>>
Astek - FC Velicante Wrocław (3-0) >>>







