Sklep

Fulanito przełamuje się w imponującym stylu

Wczoraj już żadnych niespodzianek nie było, organizacyjnych rzecz jasna, bo piłkarskie i owszem były. Odbylo się sześć z sześciu zaplanowanych spotkań i niestety większość z nich miała jednostronny przebieg. Padło 67 bramek.

OFC 1: W ramach pierwszej ligi rozegrano trzy spotkania i we wszystkich padły wyniki dwucyfrowe. Niespodzianek nie było w meczach z udziałem Performance Academy i Baumitu. Pierwsi nie dali szans grającemu bez nominalnego bramkarza FC Velicante Wrocław, a drudzy z łatwością uporali się z Astekiem. W imponującym stylu przełamało się Fulanito, które przy Kłokoczyckiej rozbiło Ołera Meble Ogrodowe i mogło cieszyć się z premierowych punktów tej zimy.

OFC 2: Miłośnicy IPA nie mogą pochwalić się już kompletem punktów. Zespół Sebastiana Mordala został rozbity przez Green Tree. "Ekologicznych" do pierwszej wygranej od trzech spotkań poprowadził Adam Widera, a w ekipie przeciwnej bardzo widoczny był brak Lucjana Zielińskiego. Kryzys Kasztaniaków trwa w najlepsze. Tym razem ekipa Macieja Tomczyka musiała uznać wyższość OIRP Seniors i była to jej czwarta porażka w tym sezonie. Elektrosat Wrocław długo z Brakiem Sponsora toczył zacięty bój. Na pięć minut przed końcem spotkania mieliśmy remis - 2:2, ale końcówka należała do drużyny Piotra Grzywaczewskiego, która strzeliła pięć bramek i mogła cieszyć się z drugiego triumfu tej zimy.


RELACJE MECZOWE:
Miłośnicy IPA - Green Tree (1-7) >>>
OIRP Seniors - FC Kasztaniaki (5-3) >>>
Ołer Garden - Fulanito (3-10) >>>
Performance Academy - FC Velicante Wrocław (3-0) >>>
Elektrosat Wrocław - Brak Sponsora (7-2) >>>
Baumit - Astek (12-2) >>>