Pierwsza kolejka ligi Siedmioosobowej w sezonie wiosna 2019 za nami! W 20 rozegranych spotkaniach nie brakowało emocji, a kibice obejrzeli łącznie 93 bramki.
SUPERLIGA:
Granie w Superlidze rozpoczęliśmy od pojedynku zapowiadającego się jednostronnie, w którym czwarta siła poprzedniego sezonu – Prezesi, podejmowała beniaminka – Goję Wrocław. Sensacji nie mieliśmy ale pogromu również nie było, a zespół Karola Smoka wygrał 3:1. W drugim meczu w tejże klasie rozgrywkowej również faworyt nie zawiódł. Elita ND zrewanżowała się Dżentelmenom za jesienny remis i wygrała tym razem 4:1.
We wtorek w starciu beniaminków Klueh rozbiło 3M – 5:1, chociaż do przerwy do ekipa Jacka Nosewicza prowadziła jedną bramką. Drugi mecz był bardziej medialny, bowiem do gry wszedł obrońca tytułu – Akademia Wojsk Lądowych. „Wojskowi” mierzyli się z Przyjaciółmi Tifosek i wygrali z nimi 2:0.
W środę rozegrano tylko jeden mecz, a w nim zaprezentowali się inni wojskowi, Ci z Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych. CSWIiCH grało z posiadaczem równie złożonej nazwy – Wybrzeżem Klatki Schodowej. Tutaj niespodzianki również nie było i brązowy medalista z sezonu jesiennego zwyciężył 2:1.
Dwa dni po wygranej z Przyjaciółmi Tifosek, AWL wygrał kolejny mecz. Tym razem „czarni” w polu pokonanych zostawili beniaminka 3M, a wynik końcowy to 3:1.
Na koniec piłkarskiego tygodnia w Superlidze doszło do debiutu Sancho Panzy. Był to debiut z przytupem, bardzo szczęśliwy dla nowej drużyny, bowiem pewnie pokonała Kuchcika Kuźniki – 3:0. Bohaterem swojej drużyny został Mateusz Belka – autor dwóch trafień i asysty.
Sytuacja w tabeli:
Po pierwszym tygodniu na fotelu lidera Superligi zasiadł AWL, który może pochwalić się kompletem sześciu punktów. Dalej mamy już ekipy, które zagrały tylko jeden raz. Drugie jest Klueh, a trzecia ex-aquo z Sancho Panza – Elita ND. Za nimi plasują się Prezesi i CSWIiCH. Bez punktów w sezonie pozostają WKS, Przyjaciele Tifosek, GOJA Wrocław, Kuchcik Kuźniki, Dżentelmeni i 3M. Ci ostatni jednak rozegrali o jeden mecz więcej od pozostałych. Na debiut w sezonie wiosennym czeka z kolei Blitz Wrocław.
Klasyfikacja strzelców:
Najlepszy strzelec w Superlidze ma dwa gole, a że takich zawodników jest czterech to możemy żartobliwie powiedzieć, że mamy też czterech liderów. Są to Michał Padziński i Adrian Deryło z Klueh, Mateusz Belka z Sancho Panza i Łukasz Tracz z AWL-u.
Klasyfikacja asystentów:
W zestawieniu asystentów najlepszy zawodnik zanotował dwa kluczowe podania do partnerów z drużyny i był to Armand Siwik z Klueh. Reszta zawodników jak już notowała, to notowała pojedyncze asysty.
Punktacja kanadyjska:
W klasyfikacji kanadyjskiej prowadzi Mateusz Belka (Sancho Panza), który uzbierał 3 punkty (2 gole i 1 asysta). Na drugim miejscu są posiadacze dwóch oczek, czyli odpowiednio Konrad Hajdamowicz (1+1), Przemysław Stasiak (1+1) z Prezesów, Michał Szewczyk z Elity (1+1), Adrian Deryło, Michał Padziński i Armand Siwik z Klueh (dwaj pierwsi 2+0, ostatni 0+2), a także Łukasz Tracz i Kacper Kupczak z AWL (pierwszy 2+0, drugi 1+1).
Drużyna tygodnia:
AWL – Obrońcy tytułu należycie weszli w sezon. Najpierw pokonali Przyjaciół Tifosek – 2:0, a dwa dni później 3:1 ograli beniaminka 3M. Sześć punktów dało „Wojskowym” pierwszą pozycję na starcie sezonu.
Siódemka tygodnia:

1 LIGA:
W 1 lidze w minionym tygodniu każdy zespół nam się zaprezentował, a dwie drużyny uczyniły to dwukrotnie. Granie w tej klasie rozgrywkowej rozpoczęliśmy we wtorek meczem Deloitte z Leroy Merlin Wrocław. Pierwsi zimą pod balonem Olimpijskim nie przegrali ani jednego meczu, ale ich passa została przerwana przy Sarbinowskiej. Zespół Grzegorza Andysza pokonał Andrzeja Bobera i spółkę – 4:2, a na miano bohatera swojej drużyny zasłużył Jakub Pietruszka – autor hattricka. Kilkadziesiąt minut później „rękawice skrzyżowali” ze sobą Astech i AWL II. Tutaj również emocji nie brakowało, a finalnie wygrała drużyna Piotra Jakubowskiego – 3:2.
W jedynym meczu środowym beniaminek Beer Crew rozbił Rycerzy Ni – 6:1, a sprawę załatwił już w pierwszej połowie, po której prowadził ze spadkowiczem – 5:0.
W czwartek grania było najwięcej, a kibice zobaczyli trzy potyczki pierwszoligowe. W pierwszej debiutant Eko-Okna S.A pewnie ograł KPMG Audyt Team – 4:1, a łupem bramkowym podzielili się równomiernie Mariusz Płatek i Adrian Ciechanowicz. W drugim meczu udanie sportową złość po wtorkowej porażce z Astechem wyładowała druga drużyna Akademii Wojsk Lądowych. Ta nie dała szans The Old School pokonując ich 6:1. Ostatnim czwartkowym akcentem był pojedynek Astechu z beniaminkiem – Za Bezpieczny Weekend. Patrząc przez pryzmat tego, że Robert Puchała i spółka w zeszłym sezonie bili się o Superlige, a ZBW wygrało ligę drugą, możemy powiedzieć, że byliśmy świadkami niespodzianki, czyli remisu 2:2.
Granie w 1 lidze zakończyły w piątek ekipy AmRestu i Fulanito. Tutaj również byliśmy świadkami jednostronnego widowiska i wygranej „Szachownic” – 6:0. Nie ma co się jednak dziwić, bowiem ekipa Damiana Szewczyka zjawiła się przy Sarbinowskiej w pięciu i bez nominalnego bramkarza.
Sytuacja w tabeli:
Na pierwszym miejscu plasuje się Astech z czterema punktami w dwóch spotkaniach. Pod nim mamy Fulanito, Beer Crew, AWL II, Eko-Okna i Leroy Merlin z trzema punktami. Trzeba jednak wspomnieć, że „Wojskowi”, jako jedyni w tym gronie rozegrali dwa spotkania. Na siódmej lokacie jest zdobywca jednego punktu – Za Bezpieczny Weekend. Od miejsca ósmego do dwunastego plasują się drużyny bez dorobku punktowego, czyli odpowiednio; Deloitte, KPMG Audyt Team, Rycerze Ni, The Old School i FC AmRest.
Klasyfikacja strzelców:
W 1 lidze trzech zawodników strzeliło „po hattricku” i są to Marcin Gołębowski (Astech), Jakub Pietruszka (Leroy Merlin) i Michał Mól (AWL II). Za nimi, a w zasadzie pod nimi znajdują się autorzy dubletów, czyli Piotr Niciński i Bartłomieja Januszewski z Beer Crew, Adrian Ciechanowicz i Mariusz Płatek z Eko-Okien oraz Marek i Piotr Zającowie z Fulanito.
Klasyfikacja asystentów:
W klasyfikacji asystentów lider jest jeden i to samodzielny. Jest to również jeden zawodnik, który zanotował więcej niż jedno kluczowe podanie. Mowa o Adamie Mosieju z Fulanito, który może pochwalić się dwoma asystami.
Punktacja kanadyjska:
W „kanadyjce” najwięcej punktów uzbierał Marcin Gołębiowski z Astechu – 4 (3 gole + 1 asysta) i to on jest liderem. Na drugim miejscu mamy aż pięciu zawodników z dorobkiem trzech oczek. Mowa o Michale Molu z AWL II (3 gole), Jakubie Pietruszce (3 gole), a także trójce z Fulanito, czyli Adamie Mosieju (1 gol i 2 asysty), Piotrze Zającu (2 gole i 1 asysta) i Marku Zającu (2 gole i 1 asysta). Dalej mamy szereg zawodników z dwoma punktami i jeszcze więcej z jednym.
Drużyna tygodnia:
Beer Crew – Beniaminek w swoim pierwszym meczu w 1 lidze mierzył się ze spadkowiczem z Superligi – Rycerzami Ni. Wydawało się, że większe szanse na zwycięstwo ma tutaj bardziej doświadczony przeciwnik, ale się tylko wydawało. Jacek Bińkowski i spółka rozbili Ni – 6:1 i wskoczyli na pozycję lidera.
Siódemka tygodnia:

2 LIGA:
W drugiej lidze rozegrano sześć spotkań, a jedyną drużyną, która pauzowała był Axiom United.
W poniedziałek rozegrano dwa spotkania drugoligowe. Na starcie spadkowicz FC Velicante Wrocław podejmował Logintrade, czyli zespół, który zimą nieźle radził sobie w lidze pod balonem Olimpijskim. Niestety tak dobrze nie poradził sobie w debiucie na Kuźnikach, bowiem przegrał z „Velicą” – 0:6, a spustoszenie w ich szeregach siał duet braci Wieczorków. W drugim meczu kibicom zaprezentował się debiutant Selsey, który musiał uznać wyższość Capgemini. Bardziej doświadczona drużyna wygrała 2:0, a dwie bramki strzelił niezawodny Michał Stokłosa.
We wtorek 2 liga nie grała, ale grała w środę i to dwukrotnie. W przeciwieństwie do Deloitte, KPMG Audyt i Logintrade, Core Services po zmaganiach w lidze OFC zanotował wygraną przy Sarbinowskiej. Była to wygrana nieznaczna z Awan-Budem – 2:1. Później premierowy mecz na otwartych boiskach we Wrocbalu rozegrał Termo Team (występujący zimą w lidze OFC Ślęza). „Zieloni” zaczęli zmagania od porażki z Virtual Team. „Bordowi” wygrali 4:1, a hattricka ustrzelił Łukasz Kucajda.
Piątek przyniósł dwa mecze drugoligowców. O 19 Medserv United „stanął w szranki” z debiutantem Figą i rozpoczął sezon od wygranej – 4:2. Nie byłoby jej gdyby nie duet Sebastianów Wachowiaka i Jarząbka. Pierwszy strzelił dublet, a drugi do gola dołożył jeszcze trzy asysty. Ostatnią potyczką drugoligową było spotkanie Coyote Logistics z wracającym do naszych rozgrywek po półrocznej przerwie – JaCierpieDole FC. Mecz ten miał dwa oblicza i dwie różne połowy. W pierwszej dominowały „Kojoty” i prowadziły po niej 2:0. W drugiej obudziło się JCD i finalnie doprowadziło do wyrównania. Remis 2:2 nie cieszy nikogo, ale wydaje się sprawiedliwy.
Klasyfikacja strzelców:
Liderem klasyfikacji strzelców 2 ligi po pierwszej kolejce jest Łukasz Kucajda z Virtual Teamu, który strzelił trzy gole. Na drugim miejscu ex-aquo mamy czterech zawodników. Piotra Ryła i Wojciecha Wieczorka z FC Velicante Wrocław, Michała Stokłosę z Capgemini i Sebastiana Wachowiaka z Medservu.
Klasyfikacja asystentów:
W statystyce asystentów tylko jeden zawodnik wyszedł przed szereg i zanotował więcej niż jedną asystę. Mowa tu o przedstawicielu Medservu United – Sebastianie Jarząbku.
Punktacja kanadyjska:
Najlepszym „Kanadyjczykiem” po pierwszej serii gier jest Sebastian Jarząbek z Medservu, który zgarnął cztery punkty (1 gol + 3 asysty). Drudzy są Wojciech Wieczorek z Velicante (2 gole + asysta) i Łukasz Kucajda z Virtualu (3 gole). Dalej mamy Piotra Ryła z „Velicy” (2 gole), Marcina Prusia z Coyote (1+1), Michała Stokłosę z Capgemini (2 gole), Kamila Wabnica z Core Services (1+1) i Sebastiana Wachowiaka (2 gole).
Drużyna tygodnia:
FC Velicante Wrocław – Zespół Wojciecha Wieczorka po bardzo nieudanym sezonie jesiennym, teraz wyglądał jak nowo narodzony. W meczu z Logintrade grał bardzo dobrze, zanotował wysoką wygraną 6:0 i wskoczył na fotel lidera.
Siódemka tygodnia:

autor: Michał Pondel
e-mail: [email protected]



