Ostatnio podsumowywałem sezon Wiosna 2021 we Wrocbalu, a teraz pora na ostatnią część tego podsumowania. Dzisiaj skupiłem się na wyborze najlepszych graczy wiosny, którzy trafili do siódemek sezonu!
Dzisiaj pora na najlepszych z najlepszych, którzy trafili do Siódemek Sezonu we Wrocławskiej Lidze Siódemek. Najlepsze zestawienia Superligi i Pierwszej Ligi. Być może ktoś poczuje się zniesmaczony, bo uważał, że to on powinien trafić do poniższych składów lub nie zgadza się z moimi typami. Jest to jednak moja osobista ocena, a nie stanowisko Wrocbalu. Tak więc spokojnie. ;)
SIÓDEMKI SEZONU WEDŁUG MICHAŁA PONDLA:
Bramkarz:
Zbigniew Piechnik (Prezesi) - Zbyszek jak wino - im starszy tym lepszy. Siła spokoju, ogromne doświadczenie i to pomogło Prezesom w obronie tytułu mistrzowskiego. Najlepsza defensywa Superligi nie byłaby możliwa gdyby nie bardzo dobra postawa tego golkipera.
Gracze z pola:
Michał Szumny (Termo Team) - Liderem ofensywny Termo Teamu był Jakub Cichy, a dowódcą obrony był właśnie Michał. Bardzo dobra forma, wiele udanych interwencji, co nie uszło uwadze naszym koordynatorom. Dwa tytuły MVP spotkania, a także pięć punktów w klasyfikacji kanadyjskiej.
Łukasz Skowroński (Prezesi) - Udany sezon w wykonaniu Łukasza. Wyśrubował on lepsze liczby niż Rudziński, Hajdamowicz czy Musiatowicz, ustępując jedynie Fedynie i Kubasiewiczowi. Skowroński
strzelił sześć goli, zanotował sześć asyst i dwukrotnie był wybierany najlepszym graczem meczu.
Adam Kubasiewicz (Prezesi) - Najlepszy ofensywny zawodnik Prezesów (nie licząc Mateusza Fedyny, bo on zagrał tylko trzy spotkania) w minionym sezonie. Adam kreował grę swojej drużyny, a także często zapisywał się w klasyfikacji kanadyjskiej. Strzelił 10 bramek i zanotował 9 asyst.
Bartosz Wiktorowicz (AWL) - Bartek w sezonie Wiosna 2021 debiutował w lidze Wrocbal i pokazał się światu z bardzo dobrej strony. Udanie zastępował Łukasza Tracza, który co prawda osiągnął świetnie liczby, ale wystąpił tylko pięć razy. Wiktorowicz grał częściej, a jego dorobek to pięć tytułów MVP, 16 goli strzelonych i osiem asyst.
Miłosz Lobka (Przyjaciele Tifosek) - Nie Łukasz Bojarski, nie Maciej Padiasek czy Kamil Lis, a właśnie Miłosz Lobka był najjaśniejszym punktem ofensywny Przyjaciół Tifosek. Podobnie jak Wiktorowicz debiutował wiosną we Wrocbalu i zostawił swoje piętno na srebrnym medaliście. Chociaż nikt go nie wyróżnił to on sam się wyróżniał. Strzelił 13 bramek i zanotował 4 asysty.
Rafał Zdunek (Fulanito) - Bez Rafała w składzie beniaminkowi byłoby piekielnie trudno się w lidze utrzymać. Fulanito zajęło bardzo dobre, szóste miejsce, a duży był w tym wkład Zdunka. 3 razy MVP meczu, 3 razy Siódemka Tygodnia, 16 goli strzelił i zanotował 6 asyst.
ŁĄWKA REZERWOWYCH: Piotr Kwiatkowski (AWL); Arkadiusz Rzeszutek (Przyjaciele Tifosek), Łukasz Tracz (AWL), Dawid Fabisz (Astech)
Bramkarz:
Jakub Pondel (JaCierpieDole FC) - Ktoś powie - kolesiostwo, nepotyzm, że autor Pondel wymienia swojego brata w zestawieniu najlepszych zawodników pierwszej ligi. Nic bardziej mylnego! Kuba sam sobie na miano najlepszego bramkarza ligi zapracował. Trzecia najlepsza defensywa w lidze to przede wszystkim jego zasługa. Na początku sezonu popełniał błędy, ale później bronił już kapitalnie, często notując czyste konta i zgarniając indywidualne wyróżnienia.
Gracze z pola:
Grzegorz Andysz (Leroy Merlin Wrocław) - Grzesiek to solidna marka. Leroy Merlin dużo goli nie tracił, bo głównym dowodzącym był właśnie On. Kapitan z krwi i kości. Gdyby jeszcze wykręcił lepsze liczby w ofensywie, to być może jego zespół awansowałby do Superligi.
Łukasz Sornat (MPK Wrocław) - W MPK Wrocław tak samo jak w Busie Marco Polo wszystkie siły są skupione na grze ofensywnej. "Czarną robotą" musiał zajmować się Łukasz, który odpowiadał za blok defensywny. Wiele udanych interwnecji ratunkowych zanotował. Udanie rozgrywał piłkę, a także był groźny pod bramką rywali. Trzy razy był najlepszym graczem meczu i trzy razy trafił do siódemki tygodnia.
Piotr Ulatowski (FC Przyjął Stracił) - FC Przyjął Stracił zagrało bardzo słaby sezon, ale miało swoją perełkę. Nie był nią ani Paweł Ciepliński, ani Adam Łapeta czy Jan Gruca, a właśnie Piotrek. Do niego trzeba mieć najmniejsze pretensje. Debiutował w WLS i debiut miał bardzo udany. 12 meczów rozegranych, 2 razy MVP, siedem goli strzelonych i dziesięć asyst. To ostatnie dało mu tytuł najlepszego asystenta drugiej ligi.
Paweł Garyga (MPK Wrocław) - Co tu rozpisywać się o postawie Pawła? On poziomem piłkarskim przewyższa praktycznie każdego pierwszoligowca. Gdyby MPK miało radzić sobie bez niego - w życiu by nie awansowało do Superligi. Garyga zgarnął 25 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej i zgarnął też dwie statuetki indywidualne - króla strzelców i najlepszego kanadyjczyka.
Szymon Brzezicki (Core Services) - Sławomir Ryczkowski miał nosa sprowadzając tego zawodnika. Jego obecność w składzie pozwalała grać w sposób efektywny. Fakt faktem Core Services nie porywał grą ofensywną, ale za wszystko odpowiadał tutaj Szymon, który strzelił siedem goli i zanotował jedną asystę. Czterokrotnie też był wybierany MVP meczu. To chyba on okazał się tym kluczowym elementem w wywalczeniu sobie awansu do elity.
Mateusz Jakubowski (AWL II) - To był jego sezon! Mateusz w AWL II pociągał za sznurki i to on poprowadził ten zespół do mistrzostwa 1 ligi. Kapitalne liczby - 17 goli strzelonych, 25 punktów w kanadyjce i zwycięstwa w tych klasyfikacjach. Poza tym najwięcej wyróżnień indywidualnych. 6 MVP, 5 Siódemek Tygodnia, a to pozwoliło zgarnąć tytuł MVP ligi i Złotego Buta WLS.
ŁĄWKA REZERWOWYCH: Bartłomiej Kuś (FC Velicante Wrocław); Mateusz Obara (AWL II), Mateusz Sajewicz (FC Velicante Wrocław), Damian Kaczmarczyk (Leroy Merlin Wrocław)
Autor: Michał Pondel
E-mail: m.pondel@wrocbal.pl






