Wszystko już wiadomo. W Superlidze ostatni tydzień zmagań w lidze WLS przyniósł ostatniego medaliste i pełną listę spadkowiczów. W lidze pierwszej poznaliśmy finalny układ podium, a także mistrza tej klasy rozgrywkowej. W ostatnim akordzie Wrocławskiej Ligi Siódemek rozegraliśmy 12 z 13 zaplanowanych spotkań albowiem walkowera AWL oddało 3M. Łącznie padło 67 bramek co daje średnią ponad 5,5 bramki na mecz.
Superliga:
W meczu o utrzymanie górą Blitz Wrocław. Gracze Jakuba Różanowskiego długo nie potrafili sforsować defensywy Wybrzeża Klatki Schodowej, jednakże jak już im się to udało to szybko pozbawili rywali jakichkolwiek szans na powrót do spotkania. Ojcem sukcesu Błyskawic okazał się Dima Pisarenko, który strzelił bramkę powiększającą prowadzenie i zanotował także asystę przy trafieniu otwierającym wynik spotkania. Blitz rzutem na taśmę wywalczył utrzymanie, zabierając na takowe szansę WKS-owi.
Tylko raz w akcji było nam dane zobaczyć AWL. Nie doszło do skutku ich pierwsze spotkanie z 3M, jednakże z Nokią już udało się zagrać. Wojskowi musieli wygrać, by zdobyć brąz i ze swojego zadania wywiązali się znakomicie. Do zwycięstwa swój team poprowadził nie po raz pierwszy w tym sezonie Łukasz Tracz, a jego klasowy występ pozwolił graczom rodem z Czajkowskiego wskoczyć na podium. Michał Grobelny i spółka jesienią gracz będą na zapleczu Superligi.
Zwycięstwo Termo Teamu z Rycerzami Ni w ostatecznym rozrachunku nie zapewniło Ryzykantom medalu, gdyż na ostatniej prostej wyprzedziła ich AWL. Ryzykanci kolejny sezon kończą tuż za podium, a dzięki porażką Noki i WKS-u degradacji zdołali uniknąć Ni.
Na zakończenie sezonu swój sezon bez porażki przypieczętowali Prezesi. Team Grzegorza Paukszta po raz kolejny rozstrzygnął losy spotkania w drugiej odsłonie gry, czym potwierdził że ich przydomek nie wziął się z nikąd. Granatowi kończą sezon niemal z kompletem punktów, z kolei Tomasz Szabłowski i spółka zakończyli zmagania na lokacie nr 6.
Wyniki ułożyły się tak, że starcie Astechu z Volticą Service Kuźniki nie miało już ciężaru gatunkowego dla żadnej z ekip. Koniec końców starania Dawida Fabisza nie wystarczyły, by zapewnić jego ekipie chociaż punkt. Cała drużyna Miejscowych zagrała wybornie, a do zwycięstwa poprowadził ich tercet Użałowicz-Dudała-Małecki.
Wyniki:
Blitz Wrocław - Wybrzeże Klatki Schodowej 3:0 (0:0)
3M - AWL 0:3 - walkower
Termo Team - Rycerze Ni 3:1 (2:1)
Prezesi - Fulanito 3:1 (1:0)
AWL - Nokia 10:1 (4:1)
Voltica Service Kuźniki - Astech 7:3 (3:2)
Sytuacja w tabeli:
W Superlidze bez porażki tryumfowali Prezesi. Podium Uzupełnili Przyjaciele Tifosek i AWL, które na ostatniej prostej wyprzedziła Termo Team. Po słabszym początku sezonu na piąte miejsca wspięła się Voltica Service Kuźniki, która mając lepszy bezpośredni pojedynek wyprzedziła Fulanito. W środku stawki skończył Blitz Wrocław. Odpowiednio dwa punkty i oczko nad strefą spadkową skończyli Rycerze Ni i Astech. Z ligą żegnają się: Wybrzeże Klatki Schodowej, Nokia, 3M i Klueh. Najlepiej celowniki ustawione mieli gracze Tifosek(73 bramki strzelone), a najgorzej ta sztuka wychodziła Klueh - 10 bramek strzelonych. Defensywa to aspekt gry, który koniecznie musi poprawić Klueh, które straciło 60 bramek w bieżącej kampanii, z kolei najlepiej bronili Prezesi - 11 bramek straconych.
Statystyki:
Najlepszym strzelcem Superligi został Łukasz Tracz z 20 trafieniami. Na podium uplasowali się Rafał Zdunek i Bartosz Wiktorowicz, odpowiednio 16 i 15 bramek. Dawid Fabisz znajdował drogę do siatki rywala 14 razy, tyle ile Mateusz Fedyna - 13 razy bramkarza rywali pokonywał Miłosz Lobka.
Adam Kubasiewicz i Jakub Różanowski najlepszymi asystentami najwyższej klasy rozgrywkowej, obaj Panowie po 9 ostatnich zagrań. 8 razy drogę do siatki kolegom otwierali Łukasz Bojarski i Bartosz Wiktorowicz. Raz mniej czynili to Filip Piasecki i Paweł Skrzypek.
W tej klasyfikacji rządzą gracze AWL. Najlepszym kanadyjczykiem Łukasz Tracz - 25 oczek, o jedno więcej niż jego młodszy kolega - Bartosz Wiktorowicz.
Drużyna tygodnia:
Blitz Wrocław - Błyskawice musiały swój mecz wygrać, by mieć zapewnione utrzymanie w Superlidze i ze swojego zadania wywiązały się wzorcowo. Zadanie nie było takie łatwe albowiem mierzyli się z walczącym o życie Wybrzeżem Klatki Schodowej. Długo utrzymywał się remis, jednak dzięki zabójczej końcówce spotkania to Blitz może cieszyć się z pozostania w elicie.
Siódemka tygodnia:
Maciej Belda(Blitz Wrocław); Robert Małecki(Voltica Service Kuźniki), Dmitrij Pisarenko(Blitz Wrocław), Tomasz Musiatowicz(Prezesi), Dawid Fabisz(Astech), Łukasz Tracz(AWL), Jakub Cichy(Termo Team)
1 LIGA:
W poniedziałek grali między sobą spadkowicze. Najpierw na koniec sezonu AKS Bzowa Wrocław rozbiła zdziesiątkowany Medserv United, aż 6:0. Katem Błętkitnych okazał się Bartosz Piskorski, który zdobył dwie bramki i przy kolejnych dwóch asystował. Graczom Jakuba Świeściaka wygrana pozwoliła zakończyć sezon za stratą punktu do bezpiecznej strefy, z kolei Medical Coders nie powtórzyli wyczynu z zimy i tym razem obyło się bez honorowej wygranej.
Dużo bramek kibice oglądali w starciu FC Przyjął Stracił z Mocambolą. Obie ekipy zaprezentowały charakterystyczny dla siebie ofensywny futbol, a z tarczą z tej strzelaniny wyszły Okoniki, które po zabójczej końcówce spotkania zwyciężają 6:4. Tym samym FCPS przeskakuje w tabeli swojego ligowego rywala.
Zmienne szczęście mieli gracze AWL II. Najpierw w hicie sezonu rozbili oni MPK Wrocław. Wyrównane na papierze spotkanie okazało się zadziwiająco jednostronne albowiem na boisku dzieliły i rządziły tylko rezerwy Wojskowych, które w bezpośrednim pojedynku zapewniły sobie złoty medal na koniec zmagań, MPK zostawiając srebro.
W drugim starciu większą motywację na osiągnięcie korzystnego rezultatu miał przeciwnik Wojskowych - Core Services. CS musiał wygrać, by zdobyć brąz na koniec zmagań. Gracze Sławomira Ryczkowskiego pokazali pragmatyzm, którego brakowało im w poprzednich starciach i zdobywając zaledwie jedną bramkę przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Sukces Core nie cieszy jednak Leroy Merlin Wrocław, który po ograniu FC Velicante Wrocław i dobrym układzie meczów rywali mógł rzutem na taśmę wylądować na pudle. Team Grzegorza Andysza liczył się wciąż w grze o takowe albowiem w bezpośrednim starciu okazał się lepszy od Velici, która w końcówce sezonu dała się wypchnąć z podium i zakończyła zmagania na piątej lokacie.
Na otarcie łez wygrał także ZKS Kuźniki, w starciu świeżo upieczonych spadkowiczów ograł on Różowe Pantery. Fioletowi tym samym zanotowali pierwsze zwycięstwo w lidze od 18 maja, mimo że przyszło ono w bólach z powodu okrojonej kadry. Taki rezultat sprawia, że Pantery kończą wiosenne zmagania pod Kuźnickim ZKS-em.
Na zakończenie sezonu byliśmy świadkami meczu o pietruszkę, w którym mierzył się Colian Team i JaCierpieDole FC. Jak większość meczów tych ekip to także nie porywało. Całe spotkanie było niezbyt obfite w sytuacje podbramkowe, ale lepiej w "cierpieniu piłkarskiej doli" odnaleźli się gracze JCD. Bohaterem spotkania został Ow(e)n Goal, który aż dwa razy wpakował piłkę do siatki. Dzięki wygranej JCD kończy sezon ze stratą dwóch puntków do podium.
Wyniki:
AKS Bzowa Wrocław - Medserv United 6:0 (2:0)
FC Przyjął Stracił - Mocambola 6:4 (1:2)
AWL II - MPK Wrocław 6:2 (1:1)
FC Velicante Wrocław - Leroy Merlin Wrocław 1:3 (0:2)
ZKS Kuźniki - Różowe Pantery 2:1 (1:0)
AWL II - Core Services 0:1 (0:1)
Colian Team - JaCierpieDole FC 1:2 (1:1)
Sytuacja w tabeli:
Na ostatniej prostej po tytuł mistrzowski dzięki lepszemu bezpośredniemu starciu zdobyła AWL II, detronizując MPK Wrocław. Te ekipy jesienią grać będą w Superlidze. Na podium wskoczył Core Services, zrzucając z takowego Leroy Merlin Wrocław i FC Velicante Wrocław. Po piorunującej końcówce sezonu na szóste miejsce wspięło się JaCierpieDole FC. Tuż nad strefą spadkową zakończył Colian Team. Degradacji nie uniknęły: AKS Bzowa Wrocław, ZKS Kuźniki, Różowe Pantery, FC Przyjął Stracił, Mocambola i Medserv United.
Statystyki:
Ex aequo królem strzelców zostali Paweł Garyga i Mateusz Jakubowski z 17 trafieniami. Podium uzupełnili Damian Kaczmarczyk i Wojciech Wieczorek z dwoma bramkami mniej. Mateusz Obara i Adam Widera odpowiednio 11 i 10 razy znajdowali drogę do siatki rywali.
Piotr Ulatowski jako jedyny dobił do dwucyfrowej liczby asyst(10), co zaowocowało tytułem najlepszego asystenta ligi pierwszej. W tyle zostawił on Mateusza Sajewicza, Mateusza Jakubowskiego i Pawła Garyga - wszyscy osiem ostatnich zagrań. Jedno mniej wykonał Krzysztof Pełka.
Tutaj także mamy remis. Garyga i Jakubowski po 25 punktów. W.Wieczorek z 19 skalpami uzuepełnił podium, a tuż za takowym z jednym skalpem mniej wylądował Damian Kaczmarczyk. 17 oczek zdobył Piotr Ulatowski.
Drużyna tygodnia:
Core Services - a więc był happy end dla graczy Sławka Ryczkowskiego. Po zeszłotygodniowej wpadce wydawało się, że Biali mogą pożegnać się już z medalem na koniec zmagań - zadanie było bardzo ciężkie albowiem mierzyli się oni ze świeżo upieczonym mistrzem - AWL II. CS zagrali tak jak wielokrotnie zostali pokonani, szybko otworzyli wynik spotkania i bardzo dobrze, a przede wszystkim mądrze się bronili. Pragmatyzm ten doprowadził do jednego z większych sukcesów w historii ich przygody z ligą Wrocbal.
Siódemka tygodnia:
Karol Binkowski(AWL II); Mirosław Falkowski(JaCierpieDole FC), Szymon Brzezicki(Core Services), Piotr Ulatowski(FC Przyjął Stracił), Damian Kaczmarczyk(Leroy Merlin Wrocław), Bartosz Piskorski(AKS Bzowa Wrocław), Mateusz Jakubowski(AWL)
Autor: Jakub Pondel
Mail: kuba_pondel27@wp.pl






