W lidze na Kuźnikach również wiemy już mniej więcej kto o co walczyć będzie, a to tylko potęguje piłkarskie emocje. W minionym, 6 tygodniu działo się naprawdę sporo, a o tym wszystkim przeczytacie w poniższym podsumowaniu.
Superliga:
Zmagania w Superlidze w szóstym tygodniu rozpoczęły się od hitu kolejki, w którym wicelider - Termo Team podejmował trzecich w stawce - Przyjaciół Tifosek. Do przerwy 2:2 i kapitalne widowisko. Po przerwie również sporo emocji, ale tylko jedna bramką. Takową strzelił w 35 minucie - Łukasz Bojarski i zapewnił tym samym ważną wygraną - 3:2. Dzięki takowej Tifoski zamieniły się miejscami z "Ryzykantami" i realnie walczą o medal na koniec sezonu.
Tempa nie zwalniają Prezesi, którzy w polu pokonanych zostawili tym razem Blitz Wrocław. Tym razem nie było tak efektownie jak ostatnio, a przez 40 minut rywalizacji padły zaledwie dwa gole. Ich autorami Sebastian Rudziński i Adam Kubasiewicz. Blisko sensacji było w starciu pomiędzy Klueh a Fulanito. Grający w sześciu zespół Marka Olszewskiego prowadził nawet - 2:1, ale ostatnie słowo, a raczej słowa należały do "Szachownic", które ostatecznie zwyciężyły - 3:2 i nieco oddaliły się od strefy spadkowej. Cenne victorie w grze o ligowy byt zanotowały Wybrzeże Klatki Schodowej i 3M. Pierwsi pewnie ograli zdziesiątkowaną kadrowo (grającą bez zmian i swoich liderów) Nokię - 5:1. Drudzy jedną bramką pokonali Astech - 2:1.
Na koniec grania w najwyższej klasie rozgrywkowej na przeciw siebie stanęły Voltica Service Kuźniki i Rycerze Ni. "Miejscowi" w dobrym składzie, a ich przeciwnicy bez zmian i nominalnego bramkarza. To musiało się źle skończyć dla beniaminka, który przegrał 2:5. Najjaśniejszą postacią na boisku był Jacek Dudała, który strzelił cztery bramki.
Wyniki:
Termo Team - Przyjaciele Tifosek 2:3 (2:2)
3M - Astech 2:1 (0:0)
Nokia - Wybrzeże Klatki Schodowej 1:5 (0:2)
Fulanito - Klueh 3:2 (1:0)
Prezesi - Blitz Wrocław 2:0 (1:0)
Rycerze Ni - Voltica Service Kuźniki 2:5 (0:1)
Sytuacja w tabeli:
Liderem Prezesi z kompletem 24 punktów. Sześć oczek mniej i jedno spotkanie rozegrane mniej mają Przyjaciele Tifosek. 16 punktów i pozycja challengera należy do Termo Teamu. 12 punktów w...czterech meczach zainkasowało AWL, które do gry wróci niebawem. Piąta pozycja to Voltica Service Kuźniki z 9 punktami. Taki sam dorobek mają Blitz Wrocław, Fulanito, Wybrzeże Klatki Schodowej, Nokia i Rycerze Ni, lecz "Błyskawice" i WKS mają jedno spotkanie rozegrane mniej. 7 punktów w 7 meczach to dorobek Astechu. Trzy oczka zgromadziło 3M, a dwa - Klueh, które zamyka ligowe zestawienie. Klueh również najgorzej w lidze atakuje (+9) i broni (-44). Najlepszy atak posiadają Prezesi (+50), a najlepiej bronią Prezesi i AWL (-7).
Statystyki:
Mateusz Fedyna z Prezesów i Łukasz Tracz z AWL choć zagrali do tej pory zaledwie trzy spotkania to liderują w klasyfikacji strzelców z 14 golami. Trzy trafienia mniej zgromadził dotychczas Miłosz Lobka z Przyjaciół Tifosek. Dziesięć trafień posiada Adam Kubasiewicz z Prezesów, dziewięć Michał Ociesa z Termo Teamu, a po osiem - Maciej Padiasek z Tifosek, Dawid Fabisz z Astechu oraz Jacek Dudała z Kuźnik.
9 asyst i pozycją lidera w asystach pochwalić może się Kubasiewicz. Dwie asysty mniej ma Bojarski, a trzy mniej - Skowroński, Filiński i Ociesa. Pięciokrotnie przy bramkach swoich kolegów asystował Lis.
19 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej ma jej lider - Kubasiewicz. 18 - Fedyna. 17 - Tracz. Ociesa - 15, Lobka - 14, Bojarski - 13, Skowroński - 12 i Padiasek - 11.
Drużyna tygodnia:
Przyjaciele Tifosek - W hicie Superligi Przyjaciele Tifosek, czyli trzeci zespół, podejmował wicelidera - Termo Team. Po zaciętym boju z cennych trzech punktów po wygranej - 3:2 cieszył się zespół Krzysztofa Natalli. Dzięki tej victorii udało mu się prześcignąć "Ryzykantów" i wskoczyć na drugą lokatę.
Siódemka tygodnia:
Krzysztof Bartkowiak (Klueh); Bartosz Deryło (Wybrzeże Klatki Schodowej), Mateusz Pruchnik (Wybrzeże Klatki Schodowej), Jacek Dudała (Voltica Service Kuźniki), Sebastian Rudziński (Prezesi), Łukasz Bojarski (Przyjaciele Tifosek), Wojciech Buryń (3M)
1 LIGA:
Pierwsza liga przyniosła osiem pojedynków o punkty. Jedne miały lepszą historię, inne gorszą. Zaczęło się od meczu Mocbamboli z Różowymi Panterami. Tutaj zaskoczyła drużyna Michała Stokłosy, która zwyciężyła 2:0 i była to jej pierwsza wygrana tej wiosny. Kilka dni później "różowi" nie mieli już tyle szczęścia, bowiem spotkali na rywala będącego w lepszej dyspozycji. Takowym był AKS Bzowa Wrocław, który zwyciężył - 7:2, a popis swojej świetnej gry w tym sezonie zademonstrował Dawid Zapaśnik, który miał bezpośredni udział przy czterech trafieniach.
Świetnie w minionym tygodniu zagrały dwie drużyny - Colian Team i Leroy Merlin Wrocław. Pierwsi najpierw rozbili Medserv United - 10:0, a dwa dni później również wygrali, ale zdecydowanie mniej okazale. Tym razem była to victoria - 4:3. Dzięki sześciu punktom Janusz Wybrański i spółka awansowali na drugą pozycję i realnie walczą o awans do Superligi. Z takowego nie rezygnuje Leroy Merlin Wrocław, który również zgarnął sześć oczek. Najpierw "Liroj" sprawił niespodziankę z MPK Wrocław. Po pierwszej wyśmienitej połowie, w której strzelili 5 goli, w drugiej przewagę utrzymali i ostatecznie zwyciężyli - 6:1. Na koniec tygodnia ekipa Grzegorza Andysza nie zagrała już tak efektownie, ale była równie efektywna. W polu pokonanych zostawiła ZKS Kuźniki, a swój zespół do cennej wygranej poprowadził Michał Kaca - autor dwóch trafień.
Oczy łzwaiły kiedy na murawę boiska przy Sarbinowskiej wybiegli zawodnicy JaCierpieDole FC i Medservu United. Faworytem była tutaj drużyna Łukasza Czuchraja, a jej szanse na wygraną wzrosły, gdy się dowiedzieli, że "Medical Coders" grać będą w sześciu. Wydawało się, że wygrana przyjdzie łatwo i będzie niezwykle wysoka. Tak jednak nie było. JCD zagrało słabo i chociaż wygrało 4:0 to jednak dobrze dla nich, żeby jak najszybciej o tym meczu zapomnieli. Zdecydowanie więcej piłkarskiej jakości widzieliśmy w starciu drużyn walczących o awans, czyli Core Services - FC Velicante Wrocław. Tutaj dobrze zaczęła "Velica" od szybkiego prowadzenia, ale później rządziła i dzieliła już tylko i wyłącznie ekipa Sławomira Ryczkowskiego. Ta strzeliła cztery bramki i ostatecznie wygrała - 4:1.
Wyniki:
Mocbambola - Różowe Pantery 0:2 (0:1)
Colian Team - Medserv United 10:0 (4:0)
MPK Wrocław - Leroy Merlin Wrocław 1:6 (0:5)
Core Services - FC Velicante Wrocław 4:1 (1:1)
Colian Team - FC Przyjął Stracił 4:3 (3:3)
Różowe Pantery - AKS Bzowa Wrocław 2:7 (1:4)
Medserv United - JaCierpieDole FC 0:4 (0:2)
Leroy Merlin Wrocław - ZKS Kuźniki 4:2 (3:0)
Sytuacja w tabeli:
Mimo wpadki z Leroy Merlin fotel lidera utrzymuje MPK Wrocław, które w 8 spotkaniach zainkasowało 18 punktów. Trzy oczka mniej mają Colian Team, Core Services i FC Velicante Wrocław. Trzeba jednak dodać, że drużyna Janusza Wybrańskiego rozegrała jedno spotkanie mniej od swoich sąsiadów w tabeli. 14 oczek zainkasował piąty Leroy Merlin, a 13 - AKS Bzowa Wrocław. Ostatnie miejsce nad strefą spadkową należy do ZKS-u Kuźniki z 11 punktami. Drugą połowę tabeli otwiera JaCierpieDole FC z 10 punktami, a dalej Mocambola - punktów 8, AWL II - 7 punktów, Różowe Pantery - 5 punktów, FC Przyjął Stracił - 4 punkty i Medserv United - 1 oczko. Tutaj jednak "Wojskowi" zagrali do tej pory trzykrotnie, Pantery dziewięć razy, a Przyjął Stracił - siedem razy. Najwięcej bramek strzeliło do tej pory MPK Wrocław - 34, a najmniej drużyna, która najmniej razy grała, czyli AWL II - 6. AWL też najrzadziej piłkę z siatki wyciągał - czterokrotnie. Najgorzej broni Medserv United - aż 36 goli na minusie.
Statystyki:
Paweł Garyga nadal utrzymuje pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców pierwszej ligi. Do tej pory gracz MPK Wrocław strzelił 13 goli. Jednym trafieniem mniej dysponuje Wojciech Wieczorek z FC Velicante Wrocław. Na trzeciej pozycji jest Damian Kaczmarczyk z Leroy Merlin Wrocław, który do tej pory 11 razy pokonywał bramkarzy rywali. Tuż za podium plasuje się Rafał Dzietczyk z 8 trafieniami, a po siedem bramek mają Paweł Haza z ZKS-u Kuźniki i Adam Widera z Colian Teamu.
Sześć asyst posiadają najlepsi asystenci pierwszej ligi i są nimi Krzysztof Pełka (FC Przyjął Stracił) oraz Paweł Garyga (MPK Wrocław). Jedną asystę mniej mają Kacper Podgórniak (Core Services) i Dawid Zapaśnik (AKS Bzowa Wrocław).
W kanadyjce 19 skalpów uzbierał Garyga. Pięć mniej ma Wieczorek. 12 razy zapunktował do tej pory Kaczmarczyk, a dziesięciokrotnie uczynili to Dzietczyk i Widera.
Drużyna tygodnia:
Leroy Merlin Wrocław - "Liroj" w zeszłym tygodniu rozgrywał mecze w których wcale faworytem nie był, ale zaprezentował się w nich znakomicie. Najpierw podopieczni Grzegorza Andysza zaskoczyli MPK Wrocław pokonując je wysoko - 6:1, a na koniec tygodnia zwyciężyli z ambitnie grającym ZKS-em Kuźniki - 4:2. Dzięki sześciu punktom Leroy wskoczył na piątą lokatę. Jest już bardzo bliski utrzymania, a do lidera traci zaledwie cztery oczka.
Siódemka tygodnia:
Olaf Mikołajek (Leroy Merlin Wrocław); Jerzy Żabski (JaCierpieDole FC), Mateusz Dobrowolski (Różowe Pantery), Szymon Brzezicki (Core Services), Michał Kaca (Leroy Merlin Wrocław), Dawid Zapaśnik (AKS Bzowa Wrocław), Adam Widera (Colian Team)
Autor: Michał Pondel
Mail: m.pondel@wrocbal.pl






