Sklep

Prezentacja drużyn - Superliga WLS

Po prezentacji pierwszej ligi na Kuźnikach pora na najwyższą klasę rozgrywkową, a więc Superligę. W niej również mamy sporo roszad. Z różnych przyczyn do sezonu nie zgłosiły się Sancho Panza, Elita Nowy Dwór, CSWIiCh oraz FC AmRest. Utrzymanie zachował więc Klueh i AWL, a oprócz beniaminków w postaci Nokii, Astechu i Wybrzeża Klatki Schodowej do elity weszły Fulanito i Rycerze Ni. Liga na pozór wydaje się słabiej obsadzona, ale nie oznacza to, że nie będzie bardziej emocjonująca niż rok temu.


  ASTECH
Astech to marka uznana we Wrocbalu, ale dawno nie było jej na salonach. Jesienią 2020 roku osiągnął największy sukces od lat i wszedł do Superligi jako wicemistrz ligi pierwszej. Łatwo się jednak ekipie Piotra Jakubowskiego i Roberta Puchały utrzymać nie będzie. Po pierwsze miejsc zagrożonych spadkiem jest więcej (cztery), a więc i chętnych na ich uniknięcie też będzie więcej. Kadra "niebieskich" została utrzymana, a więc nadal o wszystkim będzie decydować forma takich graczy jak Filip Piasecki, Dawid Ozga czy Marek Oborzyński. Czy to wystarczy na zachowanie ligowego bytu?

  3M
3M zimę miało słabą, ale w zimie chodziło im przecież tylko i wyłącznie o tak zwane "przezimowanie". Forma ma przyjść teraz na wiosnę, ale czy przyjdzie? Kadra ekipy Jacka Nosewicza wcale się nie zmieniła i nadal można wymieniać ją z zamkniętymi oczami. Nadal też oczy skierowane będą na Łukasza Herbusia, Tomasza Bałagę czy Marcina Karlińskiego. Przy obecnym składzie ligi 3M nie powinno mieć zatem problemu z utrzymaniem, jednakże trudno im będzie wywalczyć coś więcej.

  FULANITO
Pierwszy z pierwszoligowych zespołów, który skorzystał na "reformie ligi" był to zespół Fulanito. "Szachownice" jesienią zajęły miejsce tuż za strefą medalową, a do awansu zabrakło im zaledwie trzech punktów. Teraz gdy ten kredyt zaufania otrzymali - będą chcieli go spłacić i są w stanie to zrobić. Zimą pod balonem sezon mieli nawet udany, zachowując byt w najwyższej klasie rozgrywkowej. Teraz powinno być podobnie, a zadbać o to mają - w defensywie Tomasz Szabłowski, a w ofensywie Rafał Zdunek. To są najważniejsze punkty ekipy Pawła Rumina.

  KLUEH
Klueh kolejny sezon z rzędu spada z Superligi, ale na skutek nie zgłoszenia się ekip, które ten byt zachowały, również takowy zachowują. Wiosną tego roku również nie będzie łatwo się w elicie utrzymać. Kadra nie została wzmocniona, a osoba Amadeusza Siwika może nie wystarczyć, żeby zachować bilet na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej. Muszą zatem utrzymać dobrą frekwencję meczową i zadbać o to, żeby moc zgranego kolektywu zadziałała.

  AWL
Akademia Wojsk Lądowych wraca do Wrocbalu po tym jak ze względów covidowych musiała się z niego jesienią wycofać. Licząc, że teraz uda się wszystko zagrać normalnie, przy nieobecności Sancho Panzy, Elity i CSWIiCh trzeba "Wojskowych" stawiać w roli głównego kandydata do mistrzostwa. Kandydata, który może odebrać tytuł Prezesom. Trzon zespołu Wojciecha Sztandura się nie zmienił. Są Łukasz Tracz, Dominik Maziarz, Maksymilian Himel i Filip Adamski. Doszło kilku "świeżaków", a ta mieszanka ma przywrócić AWL-owi złoty medal!

  PREZESI
Prezesi wiosną będą bronić mistrzowskiego tytułu, a ich największym przeciwnikiem powinni być Przyjaciele Tifosek i wcześniej wspomniany AWL. Ekipa Grzegorza Paukszta ma wszystko, żeby ponownie sięgnąć po złoto. Kadra jest stabilna, nie brakuje w niej jakościowych graczy. Adam Kubasiewicz, Mateusz Jaskólski, Konrad Hajdamowicz, Szymon Łasiński, a wiosną do tej ofensywy doszedł znany z Sennder Polska - Mateusz Fedyna. Tak mocnego ataku to nie ma chyba nikt w WLS i to powinna być najsilniejsza broń Prezesów.

  WYBRZEŻE KLATKI SCHODOWEJ
Wybrzeże Klatki Schodowej nie chciało zgłaszać się do Superligi, ale jak się okazało nie miało wyboru, bo przecież są tylko dwie ligi, a przy "reformie" łatwiej powinno być im się utrzymać (więcej jest zespołów na ich poziomie). WKS zimą stracił jednak jednego ze swoich liderów - Sebastiana Słomińskiego, który zdecydował się zasilić szeregi Colian Teamu. Gra będzie musiała się zatem rozłożyć na pozostałych zawodników. Kamil Kobiera, Dawid Woźniak i Wojciech Tuduj to są najmocniejsze punkty teamu Karol Zawadzkiego. Czy na takich fundamentach zostanie zbudowany zespół, który odniesie sukces?

  NOKIA
Nokia jesienią wygrała pierwszą ligę, a więc mandat na grę w Superlidze ma najsilniejszy. Zimą ekipa Michała Grobelnego również zagrała dobrze, a więc i wiosną powinna przenieść dobrą formę na boisko przy Sarbinowskiej. Zgrany kolektyw plus liderzy w postaci Pawła Gniewka i Oskara Mizielińskiego. Ten zespół może sporo namieszać w najwyższej klasie rozgrywkowej.

  RYCERZE NI
Rycerze Ni to beniaminek, który wszedł do Superligi z najbardziej odległego miejsca - miejsca piątego. Tutaj zatem kredyt zaufania jest spory, ale szanse na jego spłacenie niezbyt wysokie. Ostatnie sezony Ni w elicie kończyły się szybkimi spadkami. Czy teraz uda się uniknąć tragicznego losu i pozostaną w zacnym gronie przynajmniej do jesieni? Będzie to o niezwykle trudno, bo ani kadra nie została wzmocniona, ani też się nie odmłodziła. Może w pewnym momencie zacząć brakować tlenu.

  VOLTICA SERVICE KUŹNIKI
Voltica Service Kuźniki jesienią zajął wysokie - szóste miejsce. Teraz na skutek absencji kilku wyżej usytuowanych zespołów "miejscowi" mogą wyśrubować jeszcze lepszy wynik. Może być to nawet walka do samego końca o ligowe podium. Zadbać mają o to Dariusz Urbanowicz w bramce, Robert Małecki i Paweł Kłodnicki w obronie, a w ataku Tomasz Guziejewski i Jacek Dudała. Jakość odpowiednia jest, doświadczenie jest, a i pewnie chęć odniesienia długowyczekiwanego sukcesu powinna być na wysokim poziomie.

  BLITZ WROCŁAW
Blitz Wrocław to zespół podobny do dawnego Kuchcika Kuźniki. Staż gry podobny, doświadczenie podobne, lecz efektywnie grających liderów wydaje się posiadać mniej. Wszystko opierać się będzie tutaj na duecie Michał Biskup-Jakub Samborski. Przy obecnym składzie ligi to powinno wystarczyć na zapewnienie sobie spokojnego utrzymania. Czy jednak będzie to szczyt osiągnięć "Błyskawic"? Czy może powrócą do lat świetności i namieszają w grze o czołowe lokaty Superligi?

  TERMO TEAM
Termo Team z każdym rokiem ewoluuje, notując stały progres i coraz to lepsze lokaty. Jesienią otarli się o podium wyprzedzając m.in takie zespoły jak CSWIiCh czy Elita Nowy Dwór. Zimą w OFC również zagrali dobrze, plasując się na piątej lokacie. Czegoś jednak brakuje, żeby osiągnąć sukces. Takowy ekipa Liviu Paduraru będzie chciała uzyskać wiosną i ma na to papiery. Grają naprawdę dobrze, mają liderów w każdej formacji, a ofensywny kwartet - Cichy, Rusin, Lizak i Teodorowicz jest w stanie rozmontować każdą defensywę w Superlidze!

  PRZYJACIELE TIFOSEK
Na koniec o Przyjaciołach Tifosek, czyli trzecim zespole poprzedniego sezonu. Ekipę, która zanotowała ogromny progres i która wiosną również powinna walczyć o najwyższe laury, wraz z Prezesami i AWL. Tifoski utrzymały kadrę z jesieni, a więc kibice nadal będą z niecierpliwością patrzeć na popisy takich zawodników jak Damian Pająk, Łukasz Bojarski, Radosław Parossa czy Kamil Lis. Czy ich zagrania będą na tyle efektywne, żeby usadowić "czarnych" na tak zwanym pudle? Czy jednak nie uda im się powtórzyć sukcesu sprzed roku?

 

Michał Pondel (m.pondel@wrocbal.pl)