Wczoraj zakończyliśmy granie w ramach 7 tygodnia ligi OFC. Przy Paderwskiego odbyły się cztery spotkania, po dwa w pierwszej i drugiej lidze. Na tym pierwszym szczeblu w hicie Coerver Coaching pokonał Napromieniowanych, a Fulanito ograło Ogrodomanię. Na jego zapleczu zaskakującej porażki doznało Padro Logistics, a po blamażu z Busem Marco Polo odkuły się Kasztaniaki.
1 LIGA: Napromieniowani plany medalowe muszą chyba przenieść na kolejny sezon. Zespół Radosława Tobiasza przegrał po raz trzeci tej zimy. Tym razem musieli uznać wyższość Coerver Coaching DOL i tylko wygrana w przyszłym tygodniu z Baumitem może uratować sezon. W pierwszym rozegranym starciu pierwszoligowców Fulanito pewnie ograło KP Ogrodomanię - 8:4 i jest na najlepszej drodze do utrzymania. Tego powiedzieć nie możemy o graczach Roberta Jakiela, którzy, żeby pozostać w elicie na kolejny rok muszą liczyć na cud.
2 LIGA: Zwycięska seria Padro Logistics trwała sześć meczów. Skończyła się na meczu ze "specjalistą od sprawiania problemów faworytom", a więc NG Engineering. Team Jacka Borka rozbił wicelidera tabeli - 7:2 i włączył się do realnej walki o awans. Co do ekipy Rafała Drogosza to na skutek porażki praktycznie straciła szanse na tytuł mistrzowski. W drugim meczu drugiej ligi, po blamażu z Busem Marco Polo odkuły się Kasztaniaki. Podopieczni Wojciecha Tomczyka pokonali sąsiada z ligowej tabeli - Tork i oddalili się od strefy spadkowej.
RELACJE MECZOWE:
KP Ogrodomania - Fulanito (4-8) >>>NG Engineering - Padro Logistics (7-2) >>>
Napromieniowani - Coerver Coaching DOL (2-4) >>>
FC Kasztaniaki - Tork (8-4) >>>






