Michał Stokłosa (3')
Maciej Palko (3')
Michał Stokłosa (6')
Damian Węglarz (6')
Marcin Mleczak (7')
Michał Stokłosa (10')
Marcin Mleczak (10')
Paweł Rybiałek (19')
Damian Staniec (19')
Maciej Palko (21')
Damian Staniec (21')
Michał Stokłosa (23')
Mikołaj Kuciński (27')
Paweł Rybiałek (27')
Michał Stokłosa (28')
Marcin Mleczak (28')
Michał Stokłosa (31')
Augustyn Binkowski (31')
Marcin Mleczak (33')
Grzegorz Grablewski (33')
Maciej Palko (38')
Damian Węglarz (38')
Grzegorz Grablewski (40')
Paweł Rybiałek (40')Składy zespołów
MVP Spotkania
Relacja z meczu
Capgemini od pierwszego gwizdka narzuciło rywalom bardzo wysokie tempo i agresywny pressing. Solventum miało ogromne problemy z opuszczeniem własnej połowy, a nieustanna presja szybko przyniosła efekty. Już w 3. minucie wynik spotkania otworzył Michał Stokłosa po podaniu Macieja Palki.
To był dopiero początek ofensywnego koncertu Capgemini. W 6. minucie po szybkiej kontrze ponownie do siatki trafił Michał Stokłosa, tym razem po asyście Damiana Węglarza. Minutę później po zamieszaniu podbramkowym prowadzenie podwyższył Marcin Mleczak.
Defensywa Solventum nie mogła znaleźć sposobu na rozpędzonych rywali. W 10. minucie Michał Stokłosa skompletował hat-tricka, wykorzystując podanie Marcina Mleczaka. Kolejne błędy w ustawieniu obrony były bezlitośnie wykorzystywane przez zawodników Capgemini. W 19. minucie do siatki trafił Paweł Rybiałek po asyście Damiana Stańca, a dwie minuty później wynik podwyższył Maciej Palko.
Capgemini nie zwalniało tempa. W 23. minucie Michał Stokłosa zdobył swoją czwartą bramkę w meczu i wydawało się, że losy spotkania są już całkowicie rozstrzygnięte.
Solventum zdołało odpowiedzieć w 25. minucie. Mateusz Wojtas urwał się obrońcom i po podaniu Karola Redy zdobył honorowe trafienie dla swojej drużyny. Radość trwała jednak bardzo krótko. Już dwie minuty później Capgemini ponownie trafiło do siatki za sprawą Mikołaja Kucińskiego po asyście Pawła Rybiałka.
Końcówka była dalszym pokazem siły ofensywnej Capgemini. Michał Stokłosa dołożył jeszcze dwa trafienia w 28. i 31. minucie, kompletując imponujący dorobek sześciu bramek. Swoje gole dołożyli także Marcin Mleczak, Maciej Palko oraz Grzegorz Grablewski, którzy przypieczętowali całkowitą dominację swojej drużyny.
Capgemini rozegrało jedno z najbardziej jednostronnych spotkań kolejki. Wysoki pressing, skuteczność pod bramką rywala i pełna kontrola nad przebiegiem meczu sprawiły, że Solventum przez większość czasu mogło jedynie próbować ograniczać rozmiary porażki.
Jeśl znalazłeś jakiś błąd w opisie lub statystykach napisz na maila:
[email protected]




