Składy zespołów
MVP Spotkania

Michał Hajduga
Michał rozegrał dziś dobre spotkanie, swoja bramka podłączył tlen drużynie, a Jego dorobek powinien być wiekszy, ale zabrakło szczęścia. Lider defensywy i środka pola.
Relacja z meczu
Od początku meczu oglądaliśmy żywe spotkanie, jednak zawodnikom brakowało skuteczności w pierwszej części gry, a obaj bramkarze zachowali czyste konta, mimo, że sytuacje były pod obiema bramkami. Druga połowa zaczęła się od mocnego wejścia zawodników w fioletowych trykotach, którzy po kilkanastu sekundach od rozpoczęciu tej części meczu zdobyli bramkę, a na listę strzelców wpisał się Ciuba po dokładnym dograniu Kalemby. Kreowanie dążyło do kolejnego trafienia, ale to dobra akcję zmarnowali gracze Piszczeli, a ich rywale w 28 minucie po dokładnym rozegraniu piłki z autu zdobyli drugiego gola autorstwa Stasiowskiego. Kiedy wydawało się, że mamy ustalony wynik meczu, to okazał się on bardzo mylny...Mrowiec powałczył o piłkę w "parterze" i zagrał wślizgiem do Hajduga, który od poprzeczki zdobył bramkę kontaktową na pięć minut przed końcem meczu, mimo tego że już dwie minuty wcześniej powinien mieć swoją pierwszą bramkę, ale nie trafił głową do pustej bramki po strzale Mrowca w poprzeczkę. Piszczele atakowali, ale czas im uciekał i wydawało się, że mimo wszystko dziś punktów nie zdobędą, to jednak nastała 40 minuta i rzut wolny, do którego podszedł Dębowski i mocnym strzałem zaskoczył bramkarza rywali, jednak futbolówka otarła się jeszcze o Kinasa, oraz jednego z obrońców rywali i rzutem na taśmę mieliśmy remis.






