Składy zespołów
MVP Spotkania

Marek Chmiel
Mimo że jego drużyna wygrała dość pewnie, to golkiper czerwonych był najjaśniejszą postacią na boisku. Świetne interwencje i dokładnie wprowadzenia piłki w grę ułatwiły zadanie kolegom.
Relacja z meczu
Na początek czeka nas poniedziałkowe starcie Braku Sponsora z Seven. Niezależnie od wyniku miejsca tych drużyn w tabeli już się nie zmienią - „BS” zakończy sezon na ósmym miejscu, a Seven na szóstym.
Piłka nożna nawet ta amatorska to liczby i statystyki. Dlatego na start trochę matematyki. Gracze Braku Sponsora mieli w sumie 332 lata, co dało średnią 41,5. Gracze Seven dobili do średniej 24 lat, czyli byli średnio o 18 lat młodsi od swoich rywali. Na miało to przełożenia na wynik i piszę to tylko jako ciekawostkę, bo czerwoni byli 5 razy skuteczniejsi od rywala przez co zdobyli 100% możliwych punktów w tabeli. Wrocablwy klasyk powiedział by żeby "[...] nie bądź [...] taki […] matematyk" więc do faktów. Seven miało swoje okazje ale świetnie zagrał bramkarz BS Marek Chmiel. Zwłaszcza jego interwencja z okolic 33 minuty gdy jakimś cudem zblokował strzał Olesińskiego, co zaskoczyło nawet strzelca. Duży spokój w grze i doświadczenie przełożyło się na kolejne gole dla czerwonych którzy kontrolowali przebieg gry. Seven odpowiedziało tylko trafieniem swojego kapitana i już ten fakt wystarczy by wyciągnąć wnioski że nic wielkiego w tym meczu nie pokazało.
luki@wrocbal.pl





