Sklep

5

:

(2 : 0)

1


Składy zespołów


MVP Spotkania

Zdjęcie MVP
Dominik Maziarz

Pływak od zadań specjalnych. Korepetycje u niego brał sam Michael Phelps. Rzadko zaszczyca nas swoją obecnością, ale jak już przyjdzie to wiadomo, że nie będzie czego zbierać. Cztery gole w takim meczu... Klasa! Wyróżnienie dla Tracza.


Relacja z meczu


Zimny, deszczowy wieczór w Stoke. Basen narodowy. A może po prostu Gorlicka wieczorową porą i mecz o mistrzostwo Superligi. Na lewym torze team Grzegorza Paukszta – Prezesi, dwukrotni mistrzowie ligi Wrocbal. Na torze prawym wyborowi pływacy, którzy już osiem razy sięgali po złoto. Prezesi muszą wygrać ten wyścig jeśli chcą stanąć na najwyższym stopniu podium, Wojskowi mogą sobie pozwolić na remis, ale w takim wypadku muszą jeszcze coś ugrać w czwartek z Dżentelmenami. Raczej nie wygląda, żeby AWL miało zamiar bawić się w półśrodki – jak na mecz ściągany jest już nawet sam Maziarz to można się domyślić, że ekipa parasolkowego Sztandura już dziś ma zamiar zaklepać sobie majstra. Karnety na pływalnię kupione, płetwy ubrane - możemy zaczynać!

1’ Rozpoczęcie spotkania
4’ Świetnie pograli sobie Maziarz z Traczem, strzał Łukasza Zbyszek Piechnik zbija do boku basenu.
5’ Prawym torem popłynął Skowroński, Łukasz swój indywidualny rajd kończy atomowym strzałem, gola z tego jednak nie będzie – będzie jedynie rożny dla Prezesów.
5’ GOL! (1:0) Rożny dla AWL, zamieszanie w polu karnym, strzał Maziarza i gol! Wojskowi obejmują prowadzenie i Prezesi potrzebują już dwóch goli, żeby myśleć o mistrzostwie!
9’ GOL! (2:0) Kolejna znakomita akcja duetu Tracz – Maziarz. Dominik podaje do Łukasza, ten trafia piłką w słupek, a całość kończy Mazi siłą uderzenia niemal rozrywając siatkę!

10’ Krajewski z dystansu z wolnego, płaski strzał gracza AWL Piechnik wybija na rzut rożny.
11’ Głupia strata Tracza, piłkę przejmuje Hajdamowicz, jednak chybia o 1,5 m.
14’ Samotnie w polu karnym pływa sobie Łukasz Tracz. Najlepszy snajper AWL dostaje piłkę do nogi i decyduje się na strzał, trzy zero jednak nie będzie, bo znów na wysokości zadania staje Zbyszek Piechnik.
15’ Hajdamowicz z główki z trzeciego metra, górą kiper AWL.
17’ Mazi z wolnego, obok bramki.
18’ Pazdan parasolem szturcha gracza Prezesów. Mamy faul, ale kartki nie mamy – na nic zdały się protesty z ławki Skowrońskiego. Całe szczęście, że arbitrowi woda nalała się do uszu i nie słyszał tego co powiedział Łukasz – gdyby usłyszał możliwe, że kartka by była, ale dla rezerwowego Prezesów, a nie wrocbalowego Pazdana.
20’ Koniec pierwszej połowy

21’ Maziarz x2 – najpierw mocno zza pola karnego (po rykoszecie mamy rożny), później minimalnie niecelnie. Od bramki grę rozpocznie Zbyszek Piechnik.
22’ „Oni są nazywani mistrzami drugiej połowy, musimy uważać” – komunikuje swoim zawodnikom Kierownik Pazdan. Widać, że Awuelka jest wzorowo przygotowana do meczu w każdym aspekcie.
24’ Mazi z bańki, nad poprzeczką.
29’ GOL! (3:0) Maziarz vs Prezesi 3:0! Dominik ustrzela hat-tricka, na gola zamieniając podanie od Gabryszaka!
31’ GOL! (4:0) Czy ktoś zatrzyma tę maszynę? To teatr jednego aktora, bądź jak kto woli – basen jednego pływaka. Maziarz piękną podcinką wpisuje się na listę strzelców po raz czwarty! Asystę przy tym trafieniu zapisujemy na koncie Łukasza Tracza.

32’ GOL! (4:1) Honorowe trafienie Prezesów – Kubasiewicz umieszcza piłkę w siatce, wykorzystując podanie od Hajdamowicza!
34’ GOL! (5:1) Dla odmiany w statystykach zapisuje się Darek Harko, który z bliskiej odległości domyka dogranie wzdłuż bramki od Arka Nowaka!

38’ Długa piłka od bramkarza wprost na Maziarza, gola numer pięć Maziego nie będzie, bo całość kończy się tylko na bocznej siatce.
39’ Kiper AWL broni strzał Skowrońskiego, dobitka Karpińskiego ląduje na bocznej siatce
40’ Koniec spotkania

Patrzysz w prawo – Maziarz. Patrzysz w lewo – Maziarz. Idziesz na basen – Maziarz. Otwierasz lodówkę – Maziarz. Maziego wszędzie dzisiaj było pełno – to był jego mecz. Mazi strzelił dzisiaj aż CZTERY gole, ale cyfrą, która dzisiaj robi jeszcze większe wrażenie jest DZIEWIĄTKA. Akademia Wojsk Lądowych po raz DZIEWIĄTY w historii (i po raz TRZECI Z RZĘDU) sięga po mistrzostwo ligi Wrocbal! Najlepszej drużynie Superligi gratulujemy tego niesamowitego osiągnięcia, gratulacje składamy też prawie najlepszym superligowcom – Prezesom, którzy może majstra nie zgarnęli ale rozegrali także świetny sezon i na najbliższej Ceremonii odbiorą za to srebrne medale. Ekipie Grzesia Paukszta dziękujemy też za ten sezon, z Wojskowymi się jeszcze nie żegnamy – w końcu w czwartek widzimy się jeszcze na pływalni przy Gorlickiej na meczu AWL vs Dżentelmeni!

Autor: Marta Toczek (marta@wrocbal.pl)




Jeżeli jesteś kapitanem lub kierownikiem drużyny, która brała udział w tym meczu to możesz ocenić aspkety tego spotkania

Arbiter (1-10):
Koordynator (1-10):
Przeciwnik (1-10):

Uzasadnienie oceny (obowiązkowe)

Twoje hasło WROCBAL . PL